Paszteciki z czerwoną soczewicą, szpinakiem oraz pieczarkami

Klasyczne i proste jako szybka przekąska, ale również jako idealny dodatek do chrupania przy zupie albo świątecznym barszczu. Bardzo szybkie w przygotowaniu mogą pełnić rolę ratunkowego finger food gdy za kilkanaście minut nadchodzą goście ;)

IMG_0598

Paszteciki w mojej wersji robię z ciasta francuskiego, jednak można bez problemu użyć ciasta drożdżowego. Pieczarkowy farsz dopełniam szpinakiem oraz czerwoną soczewicą. Jako dodatek przyda się na pewno sos brokułowyjulienne z marchewki.

vscocam-photo-2

Całe przygotowanie pasztecików zajmuje niecałe 30 minut, z czego najwięcej czasu zajmuje samo pieczenie, no i zmywanie. Czerwona soczewica bez problemu wchłania wodę podczas duszenia na patelni, nie trzeba jej gotować!

Pieczarki możecie bez problemu zastąpić suszonymi grzybami, które należy wcześniej namoczyć, a pozostałą wodę użyć do podlania i duszenia soczewicy.
Składniki na około 10 pasztecików:
1 arkusz wegańskiego ciasta francuskiego
500 g pieczarek
150 g mrożonego szpinaku w liściach
½ szklanki czerwonej soczewicy
1 łyżeczka sosu tamari (lub sojowego)
1 łyżka płatków drożdżowych
½ łyżeczki papryki wędzonej
1 łyżeczka papryki ostrej
½ łyżeczki czosnku w proszku
olej do smażenia
sól, pieprz

1. Piekarnik nagrzej do 220°C, blachę wyłóż papierem do pieczenia.
2. Na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju podsmaż drobno pokrojone pieczarki. Dodaj zamrożony szpinak i soczewicę. Duś pod przykryciem i co jakiś czas dolewaj po odrobinie wody, którą wchłonie soczewica. Dodaj przyprawy i sos sojowy.
3. Gdy pieczarki się usmażą, szpinak połączy, a soczewica będzie miękka, opcjonalnie możesz połowę masy zmiksować ręcznym blenderem lub rozgnieść widelcem. Masa będzie wtedy bardziej smarowna i łatwiejsza do nakładania.
4. Arkusz ciasta francuskiego przekrój na pół, następnie rozwiń i podziel każdy na 5 prostokątów. Na każdy nakładaj farsz i zawijaj. Przełóż na blachę z papierem do pieczenia.
5. Paszteciki zapiekaj aż będą złocistobrązowe. Podawaj do zup, kremów, dipów lub zajadaj same.
Smacznego!

IMG_0600

Komentarze

  1. Mój mąż jest totalnie nie-roślinny, a szpinaku wręcz nie znosi. Jednak paszteciki zajadał aż mu się uszy trzęsły. Są absolutnie pyszne. Na drugi dzień, na zimno, już nie chrupiące, ale nadal pyszniutkie. Następnym razem muszę od razu zrobić podwójną porcję.

  2. Zrobiłam wczoraj na ur.męża. Podwójna porcja farszu,3 ciasta fancuskie każde podzieliłam na 16 części (pierw na pół w pionie i w poziomie i każdą część jeszcze na 4). Takim sposobem wyszło mi aż 48 małych pasztecików, które zniknęły jako pierwsze na imprezie, gdzie tylko ja z mężem jadamy roślinnie z całego towarzystwa.

  3. Czy można zamiast czerwonej soczewicy użyć zielonej? Chodzi mi głównie o to, czy też będzie w taki sam sposób wchłaniała wodę podczas duszenia :)

  4. Cześć. Nigdy nie robiłam pasztecików i mam pytanie, jak je zawijać? Twoje są tak ladne, w ogóle nie widać, gdzie były ‚klejone’. Pozdrawiam

    • Eryk

      Prostokątny lub kwadratowy kawałek ciasta zawijasz w rulon lub trójkąt i sklejasz tak, aby łączenie obrócić na spód pasztecika – wtedy nie będzie widoczne.

      • Dzięki za odpowiedź:) Będę je szykować na pierwszą wegańską wigilię u mięsożernej teściowej :) Pozdrowienia i wesołych świąt!

    • Eryk

      Dowolne grzyby (boczniaki, ew. suszone), pokruszone tofu, podsmażony bakłażan, a nawet czerwona papryka ;) Ten przepis jest bardzo uniwersalny.

  5. Pyyyyyszne!! Wszystkim smakowało, nawet tym co uwielbiają „tylko” mięso :) i faktycznie mega szybkie do wykonania :)

  6. Zrobiłam je na imprezę, choć bałam się, że nikt nie zje „bo wegańskie”… JAKŻE SIĘ MYLIŁAM! Zeszły w oka mgnieniu, mięsojady zachwycone do tego stopnia, że nie zjedli mrożonej pizzy, którą zaserwował im mój brat ;) Na pewno jeszcze kiedyś zrobię!

  7. Eryk | erVegan.com

    Oj myślę, że dość sporo, bo bardzo maleje podczas ogrzewania. Stawiam na 2–3 szklanki, ale tak naprawdę możesz użyć dowolnej ilości, tak aby na patelni było wystarczająco i nie za dużo :)

  8. Eryk | erVegan.com

    po prostu lubię – za wygodę użytkowania, ciągłą dostępność i tak naprawdę trochę inny smak i aromat ;) oczywiście można używać świeżego, jednak najczęściej sproszkowanego używam np. do panierek

  9. Eryk | erVegan.com

    cieszę się bardzo, że przepisy smakują! a blog jest dla wszystkich bez względu na dietę :)

    płatki drożdżowe możesz po prostu pominąć lub dodać twardego sera dojrzewającego, np. parmezan lub pecorino :)

  10. Chętnie posypałabym je czarnuszką. Czy nie będzie przeszkadzać jej intensywny sam i będą się fajnie zgrywać? :)

  11. Jakie kupujesz ciasto francuskie? jest kjakies co polecacie? te co ja widzialam np. w lidlu, maja bardzo slaby sklad, czy jest gdzies moze dostepne jakies bez tej calej chemi?

    • Eryk

      Najprostsze składem będzie niestety to wykonane w domu…, a z kupnych Biedonkowe, Tescowe i Henglein mają chyba najprostszy i wegański skład.

Dodaj komentarz