Wegańskie banoffee pie

Najlepsze słodkie połączenie na świecie? Banany i toffee, czyli banoffee. U mnie na weganie, bez glutenu, bez dodatku cukru i bez pieczenia. Banobezbez!

IMG_1402

Połączenie banana i klasycznego toffi jak dla mnie to strzał w dziesiatkę. Tona słodkości i same przyjemności. Ale w tym przepisie 100% wegańsko, bezluglutenowo i obarczone mniejszą winą, bo bez dodatku żadnego cukru, słodu, ani tłuszczu. Bum!

IMG_1395

Ciacho jest totalnie niebezpiecznie, ponieważ znika w mgnieniu oka, jest lekkie mimo swojej słodkości. Uwaga, znane są osobniki, których ta słodkość przeraża – jednak prawdziwi fani słodkich ciast wiedzą co dobre.



To nie pierwszy raz kiedy używam mojego bajeru „karmelu” z daktyli i masła orzechowego, znajdziecie go również w przepisie na sernik jaglanyminisnikersy.

Jako spodu do ciasta możecie użycie dowolnych wegańskich kruchych ciastek (najlepsze są te typu digestive) z dodatkiem 2–3 łyżek oleju kokosowego.

Aby przygotować surową wersję ciasta, należy moczyć orzechy i daktyle w zimnej wodzie, najlepiej całą noc.

banoffe

Składniki na formę ok. 18cm:
spód: 1½ – 2 szklanki mieszanki: migdałów, nerkowców, słonecznika
kilka sztuk namoczonych daktyli (około ½ szklanki)
szczypta soli i odrobina wody
1 – 2 łyżki kakao
masa kajmakowa: 2 szklanki daktyli, namoczonych w wrzątku przez ok. 10 minut
1 spora łyżka masła orzechowego
3 – 4 banany
woda po moczeniu daktyli (ok. 1 szklanki)
śmietankowy krem: 1 duża puszka tłustego mleka kokosowego, schłodzonego przez całą noc
sok z 1 cytryny
1 śmietan fix (opcjonalnie)
kakao do posypania

1. Orzechy zmiksuj na drobne okruchy, dodaj dobrze namoczone we wrzątku przez około 10-15 minut daktyle przeznaczone na spód, odrobinę wody i miksuj aż masa będzie lepka i bez problemu będzie się ugniatać. Formę do ciasta wyłóż folią spożywczą i wygnieć zwilżonymi dłońmi spód. Odstaw do lodówki do schłodzenia.
2. Namoczone daktyle przeznaczone na „kajmak” zmiksuj z masłem orzechowym i dość sporą ilością wody, tak by powstała kremowa konsystencja, lecz jednak nie za rzadka. Banany pokrój w cienkie plasterki i rozłóż na czystym spodzie. Następnie równo rozprowadź masę kajmakową na banach by je całe przykryć. Jeżeli zostały Ci banany, rozłóż je na kajmaku. Odstaw do ostygnięcia.
3. Tylko stałą (tłustą) część mleka kokosowego przełóż do średniej miski i ubij mikserem przed około 5 minut na puszystą masę dodając powoli sok z cytryny i ewentualnie śmietan-fix, odstaw do schłodzenia. Śmietankę następnie rozprowadź na cieście i posyp kakao. Gotowe, smacznego! Ciacho najlepiej podawać dobrze schłodzone, minumim godzinę w lodówce – wtedy masa „kajmakowa” i śmietankowa ładnie zastygną.

IMG_1383

Komentarze

  1. Krzysztof

    Niestety mleko z Lidla słabo się ubijało a po dodaniu soku z cytryny się zważyło…

  2. Pierwszego dnia ciasto mnie zmuliło. I to bardzo dobrze! :) Dzięki temu nie zjedliśmy całego na raz i doczekało do dnia drugiego, kiedy to zrobiło się 1000 razy lepsze. Robiłam na spodzie z pokruszonych herbatników zmieszanych z olejek kokosowym, podpieczonym 10 minut. W tej formie było super. Tylko naprawdę warto zostawić na noc w lodówce zanim się po nie sięgnie. :)

  3. Ciasto jest obłędne!Tylko robiłam go cały dzień z przerwami,żeby dobrze zastygło i wyszło wyśmienite

  4. Ile porcji wychodzi z tego przepisu ? :) Chodzi mi o porcję podaną przez Ciebie (98 gram). Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :D

  5. Czy ten deser przetrwa w lodówce 20 godzin? Zastanawiam się czy banany nie zrobią się czarne a mleczko nie spłynie.

    • Eryk

      Powinno przetrwać :) Mleczko właśnie idealnie zastygnie, a banany odcięte od powietrza powinny dać radę!

  6. Magdalena

    Jeżeli mam blachę wielkości 21 cm to zwiększyć ilość spodu i bananów i nie będzie przeszkadzać to, że mam jedną puszkę tego mleka kokosowego? Jak zwykle myślę na koniec xD

  7. Zrobiłam wczoraj na wigilię w pracy. Ciasto zrobiło szał, oczywiście wszyscy chcą przepis. Koleżanka przyniosła sernik, nikt go nie tknął bo wszyscy zajadali moje banoffie :D

    • Eryk

      Mleczko z Rossmanna jeszcze nigdy mi się ładnie nie ubiło :( Ale tak, 2 duże puszki 400 ml wystarczą. Ze śmietan-fixem śmietana jest gęstsza i jednocześnie odrobinę lżejsza :)

      • Magdalena

        A jakie mleko kokosowe Ci się ubija? Chce ładną bitą śmietanę, a nie jakąś paćkę. :D

      • Hm to w końcu 2 czy tak jak w przepisie 1 duże mleczko kokosowe?
        Szczerze mówiąc ja dałam jedno i jest ok chociaż kojarzy mi się że poprzednim razem dawalam dwa ale w przepisie jak byk 1 mleczko więc już sama nie wiem

        • Eryk

          Zależy to też od jakości mleka, niektóre lepiej się ubijają i wystarczy jedno :) Niektórzy wolą też sporą pierzynkę ze śmietanki, a niektórym wystarczy mniejsza ilość. Tak więc 1–2 śmietanki w zależności od gustów i jej jakości.

  8. Wyszło-nie wyszło. Bo wyszło smakowite – zniknęło w ciągu chwili spotkania z przyjaciółmi. Nie wyszło bo… ciut to wszystko za mokre i się rozłaziło. Smak na 5! Konsystencja na 3.

  9. Trochę nie rozumiem tego całego hejtu na rafinowany cukier przy jednoczesnym bombardowaniu przepisu masą daktyli i innych słodkich bananów, które tak samo podnoszą cukier i wywołują próchnicę. Takie 2 szklanki to ponad 100 g cukrów, i to nie samej sacharozy, tylko w większości o zgrozo mieszaniny glukozy i fruktozy. Czym to się zdrowotnie różni od tego przerażającego syropu glukozowo-fruktozowego, poza tym, że „naturalne”? Może odrobiną witamin. Nie zrozum mnie źle, zgadzam się z tym, że kilo cukru za 3 zeta promuje przesadzanie ze słodyczami i sama staram się ograniczać. Po prostu pamiętajmy o tym, że naturalne nie oznacza, że idealne – daktyl jest jak cukierek z witaminą C, soki owocowe mają tyle cukru co Cola i praktycznie zero błonnika, a prażąc sezam wytwarzamy w nim rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. I wszystkie te rzeczy są przecież de facto przetworzone – suszone, wyciśnięte i podgrzane. I oczywiście nie żyjemy po to żeby pobić rekord długowieczności, ale nie udawajmy, że jest to mniej szkodliwe niż paczka tęczowych żelków od czasu do czasu. Skąd ta awersja do chemii, zaawansowanych technologii i innych osiągnięć nauki? Te wszystkie dodatki są przebadane i jeśli dopuszczono je w Unii do obrotu, to nie powinny być zbytnio szkodliwe. A jeśli pieczemy frytki w 180 stopniach zagryzając suszoną żurawiną, to znaczy, że akceptujemy trochę raka i cukrzycy w jedzeniu.
    Uff, trochę się rozpisałam jak na przyczepianie się do jednego niewinnego zdania.

    • Eryk

      Osobiście nie mam nic do cukru – rafinowany, brązowy, jako syrop z agawy czy klonowy, to wszystko to samo :) Jednak zapomniałaś chyba o blonniku, który akurat w przypadku suszonych owoców to samo dobro! Zyskujemy nie tylko witaminy i minerały. Na blogu znajduje się wiele przepisów „normalnych” z cukrem itd., jednak wiem, że dużo jest chętnych na przepisy nieprzetworzone, a takie również uwielbiam tworzyć i tyle :) Nie ma w tym żadnej awersji do cukru, chemii i hajpu na fit-clean odżywianie – pod tym względem stritcte dietetycznym jestem akurat wyznawcą racjonalnego i pragmatycznego podejścia do diety.

      • Przepraszam, urywek „obarczone mniejszą winą, bo bez dodatku żadnego cukru, słodu, ani tłuszczu” sprawił, że błędnie Cię zaszufladkowałam. No i przymiotnik „bezglutenowy” w co dziesiątym zdaniu. (Tak, wiem, że sporo ludzi ma celiakię i doceni takie przepisy, ale ostatni wysyp tej urojonej sprawił, że na widok tego słowa dostaję lekkiego raka.)
        A co do błonnika, to kompletnie go nie zauważyłam, bo często wychodzi mi go w cronometerze wręcz za dużo ;]

  10. Pyszne i proste w przygotowaniu.

    Opcjonalny spód: 170 g ciasteczek, 30-40 g ryżu preparowanego, 2 łyżki oleju kokosowego.

    Z ryżem preparowanym spód wychodzi chrupiący i lekko słodki, dzięki czemu ciacho nie jest przesłodzone. Na początku wydaje się sypki, ale trzeba go dobrze „uklepać” na blasze. W lodówce ładnie się sklei.

    Dobrze jest nie pomijać soku z cytryny lub lemonki. Kwaskowy smak dobrze robi temu ciachu.

    Dzięki Eryk!

  11. A ja się pochwalę, że zrobiłam, co prawda trochę zmodyfikowałam przepis, ale i tak pyszne! Zamiast orzechów na spód dałam popping z amarantusa, a mleczko kokosowe zastąpiłam tofu ze sporą ilością limonki i wanilii. Niechcący wyszła mi wersja fit :)

  12. Dobra, a więc podoba mi się ten przepis niesamowicie, ale nienawidzę tego mdłego posmaku (smrodu hehe) mleka kokosowego, co z tym fantem zrobić?
    A miało by to rację bytu z wiśniami na przykład? :>

    • Eryk

      Tak, wiśnie jak najbardziej! A mdły smak mleka kokosowego to często mleko słabej jakości po prostu :(

    • Trzeba dodac soku z cytryny! Tez mnie muli od smaku mleka kokosowego i obiecalam sobie, ze juz zadnego ciasta z nim jako glownym skladnikiem nie zrobie, ale tu o dziwo daje rade :)

    • ja nie jestem fanką mleka koko w czystej postaci, dlatego prawie zawsze robię miks z nerkowcami. miksuję orzechy z odrobiną mleka,oleju koko na gładki krem,mieszam z ubitym z cukrem mlekiem koko i voila. kokosa ledwo czuć,całośc jest delikatna,mleczna w smaku.

  13. malkurek@hotmail.com

    Czy na spód będą dobre orzechy laskowe zamiast migdałów…? Czy mozna namoczyć je ekspresowo, podobnie jak daktyle, w gorącel wodzie?

  14. Uzywałam mleczka firmy Terrasana i twarda częśc była schłodzona na lód, nic mi z tego nie wyszło:( Jakiej firmy mleczka uzywasz? Tego z Rosmanna, o którym pisałeś wyżej?

  15. Wracam właśnie z zakupów, okupiłam się na święta w pyszności, a co jak szaleć to szaleć :D. Nie mogę się doczekać aż wypróbuję ten przepis i jeszcze ten na sernik snicersowy :3.

  16. Berenika

    To najlepsze ciasto jakie jadłam!!! Anielski smak:) I ta kwaskowa śmietanka w połączeniu ze słodyczą masy i spodu, i dodatkowo wspaniale komponujące się banany. POEZJA!!! U nas wszyscy, absolutnie wszyscy zachwyceni:) Baaaaardzo dziękuję za ten przepis:) Niestety nie udało się dowiedzieć jak wygląda następnego dnia;) Wszystko „pożarliśmy”:)

  17. Agnieszka Janiszewska KUhl

    U mnie spód wychodzi prawie biały ale robie dokladnie w proporcjach z przepisu krem jest duzo ciemniejszy a smietany wychodzi polowe mniej :( Ale i tak jest pyszne :P

  18. hmm, czy myślisz, że ciasto wytrzyma pól godziny jazdy samochodem (a potem staloby w lodówce)? Chciałabym zagiąć moich niewegańskich znajomych, a to ciasto jest do tego idealne :D!

    • Eryk | erVegan.com

      Pół godziny w tortownicy opakowanej folią spożywczą bez problemu! Jedynie śmietanka kokosowa może być rzadsza, ale ponownie w lodówce powinna zgęstnieć :) Możesz ew. też rozsmarować ją dopiero na miejscu i będzie jeszcze lepiej! :)

Dodaj komentarz