Ciastka z fasoli – wersja fit

Odchudzona wersja wcześniej publikowanych ciastek z fasoli. Nadal bezglutenowe i pyszne, tym razem bez cukru (słodu) i z dodatkiem masła orzechowego zamiast oleju.

IMG_2272

Pierwszy przepis na ciacha z fasoli (!) wywołał niezłą furorę. Postanowiłem pobawić się jeszcze bardziej przepisem i wykombinować ciacha w wersji jeszcze zdrowszej. Pozbawione są one dodatku czystego oleju, za to podrasowane masłem orzechowym. Zamiast syropu z agawy użyłem mieszanki ksylitolu z erytrytolem, diabetycy się ucieszą. Jednak najważniejszy składnik – fasola, pozostał niezmienny, no a jak inaczej! ;)

Erytrytol – podobnie jak bardziej popularny ksylitol, jest poliolem. Dzięki słodkości odpowiadającej około 70% słodkości sacharozy może być używany jako jej zamiennik. Nie powoduje skoków glukozy ani insuliny we krwi, nie wpływa również na powstawanie próchnicy. Bardzo bliski braciszek ksylitolu jest jednak zdecydowanie mniej kaloryczny – 1g dostarcza tylko 0,2kcal (ksylitol 2,4kcal) oraz nie powoduje niepożądanych ubocznych efektów ze strony układu pokarmowego, jak wzdęcia, czy biegunki – co niestety ksylitolowi czasem się zdarza. Niestety nie fermentuje razem z drożdżami, więc drożdżówek na nim nie będzie, ale ciacha z fasoli zdecydowanie tak!

IMG_2244

Składniki na około 9 – 10 średnich ciastek:
1½ szklanki ugotowanej czerwonej fasoli (może być z puszki)
3½  łyżki masła orzechowego
3 łyżki kakao
4 łyżki zmielonego na puder ksylitolu lub erytrytolu (jeśli lubisz słodkie ciastka, dodaj więcej)
1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
¼ szklanki wody (lub mleka roślinnego)
dodatki: migdały, nerkowce, wegańska czekolada

1. Fasolę, kakao i proszek do pieczenia przełóż do naczynia blendera i zmiksuj na gładką masę. Dodaj masło orzechowe oraz wodę i ponownie zmiksuj.
2. Kolejno dodaj ksylitol/erytrytol (można dodawać stopniowo sprawdzając stopień słodkości ciasta, trzeba wziąć poprawkę, że ciastka po upieczeniu są mniej słodkie niż ciasto) i siemię lniane, dokładnie zmiksuj masę i odstaw na około 10 minut, siemię wchłonie nadmiar wody.
3. Piekarnik nastaw na 180 stopni, a ciasto na ciastka rozsmaruj dużą łyżką na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, formując płaskie i okrągłe ciacha. Na wierzch dodaj dodatki. Blachę włóż do piekarnika na około 20 – 30 minut i piecz na środkowym piętrze. Czasem piekę krócej, by środek ciasta pozostał lekko niedopieczony – mam wtedy pyszne mokre w środku ciastka, a’la brownie, a gdy są jeszcze ciepłe, można powiedzieć, że z kremem w środku! (<3)
4. Po tym czasie odstaw ciastka do ostygnięcia na metalowej kratce.
Gdy ostygną, jedz bez wyrzutów sumienia! ;)

Komentarze

  1. Można czymś zastąpić masło orzechowe? Mam uczulenie na orzechy, a bardziej podoba mi się ten ‘fit’ przepis ;)

  2. Hejka, czy zamiast masła orzechowego można użyć oleju rzepakowego? Nigdy nie piekłam nic z ksylitolem, więc wolę zapytać czy nie wyjdzie z tego jakaś katastrofa hahah.
    Poza tym świetny blog!

  3. Zrobiłam ciastka i powiem jedno – zjadliwe. Słodsze ciasteczka jednak są lepsze, dlatego nie będę już łączyć fasoli ze słodkimi. Drugi raz bym nie zrobiła. Oczywiście wszystko zależy od preferencji smakowych.

  4. Mimo obaw co do fasoli postanowiłam zrobic ciasteczka i sa rewelacyjne nigdy by nikt nie zgadł ze głównym skladnikiem jest fasola. Dardzo dziekuje za ten blog jest strzałem w dziesiatke.

  5. Z całym szacunkiem dla kreatywności i innowacyjności autora bloga – te ciastka są ochydne. Zazdroszcze tym, którym fasolowo-kakaowa zapiekanka moze zastapić kruche czekoladowe ciasteczko, ja niestety tak nie potrafie ;( a chcialabym, bo skłądniki idealne, wykonanie nie za trudne, ale cóż, moje kubki smakowe nie są na to gotowe. pozdrawiam i zycze wielu udanych przepisów.

    • Upiekłam tydzień temu i smakowały nie tylko mnie, ale też wszystkożernej reszcie rodziny. Dla ścisłości – zrobiłam kombinację tego przepisu i wersji nie-fit jako słodzik dodając zwykły cukier. I używając fasoli z puszki nie dodawałam więcej soli. Użyłam też oleju, a nie masła orzechowego, więc było jeszcze mniej soli. Planuję drugą edycję, ale dobrze wiedzieć, że nie koniecznie każdemu przypadną do gustu.

      • Eryk

        To chyba oczywiste, że nie da trafić się w gusta dosłownie wszystkich :) Jednak śmiem twierdzić, że te ciastka to jeden z lepiej przyjętych przepisów na blogu i negatywne komentarze zdarzają się rzadko.

  6. @Katarzyna
    Też zwykle nie dodaję cukru do ciasta drożdżowego, po prostu ze zwykłego lenistwa (nic nie mam do rafinowanego cukru, byle z umiarem). I działa ;)

  7. Wydaje mi się, że jednak jest możliwe upieczenie drożdżówek z użyciem erytrolu, mimo że nie fermentuje z drożdżami. Często robię ciasto drożdżowe, do którego nie dodaję w ogóle cukru, nawet do tzw. zaczynu. I rośnie :-) Węglowodany zawarte w mące sprawiają, że drożdże się “ożywiają”.

  8. Czy zamiast słodzika mogę dodać syrop klonowy? I jeśli tak, to ile? Lubię mniej słodkie ciastka :)
    Twój blog bardzo pomaga “raczkującym” weganom :D

  9. allofmylifegoals

    Zdecydowanie mój ulubiony wege blog <3 Wszystkie przepisy są w bardzo przystępny sposób napisane, nawet takie kucharskie beztalencie jak ja potrafi wyczarować pyszności, którymi zajada się mięsożerna część rodzinki. Przejrzysta oraz łatwa w obsłudze szata graficzna i zdjęcia szamki to istne #foodporn ;p Na dodatkowy plusik zasługują także składniki odżywcze, które dla mnie, jako kobiety wiecznie na diecie, są mega ułatwieniem w codziennym planowaniu posiłków. Zaglądam tu za każdym razem, gdy najdzie mnie ochota na jakieś kulinarne nowinki ^^

  10. hejka, przepis cudny,ciacha zrobione i choćby mi paznokcie wygrywali nie powiem ile zeżarlam,ale mam pytanie, bachor uczulony na orzechy ziemne, a chciałbym się ciachami podzielić z rodziną,myślisz,ze można wrzucić zamiast masła orzechowego np.masło migdałowe?

    • Eryk

      Masło migdałowe, ale np. masło z ziaren słonecznika, powinny być okej w tym przepisie :)

  11. po ciastkach owsianych to kolejny przepis, który wypróbowałam, i znów strzał w 10! ciacha pyszne, ja dodałam do środka posiekane orzechy i rodzynki, bo lubie jak cos się dzieje w środku;) i wyszły przepyszne! dziekuje! na pewno będę powtarzać. kolejne na liście do sprawdzenia jest surowe ciasto marchewkowe! Pozdrawiam!

  12. Marta Wieczorek

    Zrobiłam tę wersję z masłem i bardziej mi przypadła do gustu od pierwszej. Ciastka są takie wilgotne, a po półtora dnia jeszcze lepsze (były też trochę w lodówce). Dodałam do środka też wypłukanych z konserwantów rodzynek i słonecznika. A najlepsze było jak poczęstowałam ludzi w pracy i nie powiedziałam najpierw z czego są te ciastka :D Ich ogromne zdziwienie, gdy mówiłam, że to z fasoli było bezcenne!:)

  13. A czy coś by się stało, gdybym zamieniła erytrol/ksylitol na np. miód lub syrop klonowy a masło orzechowe pominęła? Wiem, że wydziwiam ale masła orzechowego praktycznie nie jadam i jego kupno zwyczajnie mi się nie opłaca (sknera :< ).
    A skoro w ciociorelli można je pominąć to może i tu… ?

    PS. Twój blog jest cudny, uwielbiam wszystkie przepisy (nawet te z masłem orzechowym! ;)) )

  14. Moje wlasnie w piekarniku! Zawsze bylam sceptycznie nastawiona do wszelkich ‘deserów’ z fasolą,ale stwierdzialam ze czas to zmienić i znalazlam Twoje ciastka! To jest rewelacja,nie wiedzialam to moze to tak super smakowac! :) I taka lekka prywata,ogromny props za ten blog i za wiarygodnosc Twoich przepisow. Kilka razy zlapalam sie na blogach ‘celebrytek’ odnosnie zywienia, ich przepisy to jakies kopiuj wklej z internetu,na ktorych odrazu po proporcjach w przepusie widac ze nigdy w zyciu tego nie robily a ich blogi zgarniaja na tym ogromne pieniężne żniwa. Tu widać,ze sam próbujesz i masz na to zajawke,wszystko jest wiarygodne i godne przyrządzenia! Wielkie dzieki za te przepisy :)

  15. na sam widok tych ciastek nabrałam ochoty na coś słodkiego! koniecznie muszę strączki znowu przyrządzić na deser :D świetnie wyszły!

Dodaj komentarz