Cieciorella – słodki krem czekoladowy z ciecierzycy

Cieciorella, czyli domowa, prosta i smaczna – a do tego zdecydowanie zdrowsza wersja popularnej Nutelli. Też smaruję nią kanapki i gofry – ale przede wszystkim wyjadam łyżką ze słoika.

Ten pomysł o poniekąd inspiracja przepisem na ciasteczka z ciecierzycy oraz jaglanego sernika kajmakowego – oba przepisy poniekąd stały się hitami bloga. Krem z ciecierzycy łączę  z czekoladowym smakiem kakao, ale również „karmelowymi” daktylami z masłem orzechowym. Powstała cieciorella, słodka czekoladowa pasta z ciecierzycy. Tona białka, zdrowych tłuszczów i węglowodanów dodających zastrzyku energii.

Proporcje kakao do daktyli i ogólną słodkość można dowolnie modyfikować, ja lubię średnio słodkie kremy. Dla ekstra czekoladowej mocny można podwoić ilość kakao, jednak wtedy konieczny może być dodatek skoncentrowanego słodu np. syropu z agawy.
Konsystencję należy kontrolować poprzez ew. dodatek mleka roślinnego, ja wolę gęste pasty, ale nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby zrobić wręcz lejący się krem czekoladowy. Najlepiej zmiksować go w blenderze o wysokiej mocy (typu Vitamix), ale również można zrobić to blenderem ręcznym (zdecydowanie wolę tę opcję przy mniejszych porcjach).

IMG_1954

Składniki na około 1,5 słoika 350ml:
2 szklanki ugotowanej ciecierzycy
5 łyżek masła orzechowego
5 łyżek kakao
1 spora szklanka daktyli (150g)
mleko migdałowe lub sojowe (kilkanaście łyżek)

1. Daktyle zalej wrzątkiem i odstaw na około 10 minut. Ciecierzycę umieść w naczyniu blendera i dodaj kakao, następnie namoczone i odsączone z wody daktyle oraz masło orzechowe. Wszystko zmiksuj dokładnie na gładką pastę.
2. Dodawaj więcej lub mniej mleka roślinnego by kontrolować konsystencję pasty/kremu. Gotowe! Smarnij na kanapkę lub gofra. Boska cieciorella sprawdzi się również przy naleśnikach i wszelkich babeczkach!

Komentarze

  1. Czy zamiast ciecierzycy można użyć czerwonej fasoli?
    P.S. Uwielbiam Twojego bloga – za zdrowe i szybkie w przygotowaniu przepisy! Dzięki :)

  2. Zrobiłam z myślą o dzieciach, które uwielbiają sklepowe niezdrowe kremy czekoladowe. Nie sądziłam, że uda mi się je przekonać do zdrowej wersji nutelli, ale się udało (oczywiście nie zdradzając, że zawiera ciecierzycę). Dzieci zjadają ją ze smakiem, a ja mam spokojne sumienie :)
    Sama staram się zdrowo odżywiać i dbać o smukłą sylwetkę, a cieciorella jest dla mnie zbawieniem jak mam ochotę na coś słodkiego. Dziękuje za inspiracje

  3. Zrobiłam Pycha… Nie dałam daktyli, tylko banan i miód . Super. Moje dziecko zachwycone.

  4. Czy jest szansa aby na coś zamienić daktyle? Nie przepadam za nimi, a bardzo bym chciała podejść do wegańskich ciast i innych smakołyków jak np. ta cieciorella :(

    • Eryk

      Zamiast daktyli dodaj po prostu syropu z agawy lub klonowego – nie będzie tak super zdrowo jak z daktylami, ale nadal pysznie i słodko!

  5. Właśnie dorwałam ten przepis i bede jutro go robila:D az sie jaram:D
    co do ksiazki jestem ciekawa kiedy bedzie :D
    btw, nie potrzebujesz przypadkiem grafika/rysownika?:D hihi

  6. Pychotka:) zamiast masła orzechowego dodałam olej kokosowy i banana …. jakieeeeee to pyszne…
    Dziękuję za przepis:)
    Ps. Moja mała 2latka wyjada łyżeczką ze słoiczka..

  7. W końcu zrobiłam i ja. Na początku byłam zawiedziona, wspałam chyba za dużo kakao i musiałam dosłodzić daktylami i cała pasta wyszła zbyt intensywna.
    Ale dzisiaj rano wyciągnęłam ją z lodówki i bomba! Pieczywo i kawa złagodziły jej smak, a ja jem słodkie śniadanie bez większych wyrzutów sumienia. Dzięki Eryku!
    Muszę ją użyć do jakiegoś ciasta bo za dużo jej wyszło :D

    • Eryk

      Dziękuję :) Tak, oczywiście – a jeśli jakiś przepis powstał jako inspiracja innym, zawsze podaję taką informację.

  8. Mały zjadł na śniadanie zamiast na kanapkach wyjadal łyżeczką znaczy pycha dziękuję

  9. Zaglądam na Twój blog i jest parę rzeczy, poza oczywiście Cieciorellą, które mnie urzekły. Są to mianowicie bezpretensjonalność, lekkość i radość, która bije od Ciebie. Tak trzymaj i proszę nie zmieniaj się za bardzo :).
    Piszesz tu i ówdzie, że nie wszyscy są weganami ze względów ideologicznych. I taka jest prawda. Poza ideologią (mającą oczywiście swoje racje) ważne jest także aby zdrowo się odżywiać, a UROZMAICONA żywność roślinna nie zawierająca w sobie ŻADNYCH produktów odzwierzęcych jest jednym gwarantem pełnego zdrowia, o czym świadczą niezaprzeczalnie publikacje naukowe oraz książki. W dobie kultu pieniądza i rabunkowej gospodarki ziemi ważne są ideały ale też dobrze podpierać się dowodami naukowymi w zakresie odżywiania (np. badanie chińskie Campbella), które nierzadko mogą bardziej niż ideologia odczarować mięsożerców aby stali się roślinożercami.

    P. S. Mam nadzieję, że na blogu będzie przybywać przepisów a nie reklam ;)

    • Eryk

      Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa :) Na blogu na pewno będą przybywać nowe przepisy w większej ilości, gdy tylko ukończę mój najważniejszy projekt – własną książkę kulinarną, która teraz zajmuje mi najwięcej czasu! Reklamy to niestety jedyny sposób na utrzymanie serwera, domeny i innych technicznych aspektów, staram się, aby było ich jak najmniej!

  10. Aleksandra

    Pycha! w mojej dodalam olej kokosowy zamiast masła orzechowego, i nie dodałam mleka. teraz czekam na werdykt dzieciaków :)

    • Patrycja

      i jak werdykt dzieci? Bardzo zależy mi na wersji bez orzechów, dlatego szukam alternatywy :)

  11. Zrobiłam pół porcji bo się bałam i teraz żałuję :p przepyszne wyszlo! Nie jestem weganką ale uwielbiam Twój blog :)

  12. wita, jaka jest konsystencja gotowego kremu? grudkowata czy raczej zblizona do oryginalnej nutelli? pozdrawiam i gratuluje super bloga?

    • Eryk

      Wszystko zależy od tego, jak bardzo rozmiksujesz masę :) Przy dobrym blenderze będzie idealnie gładka jak Nutella!

  13. Trafiłam tu przypadkiem szukając przepisów wegetariańskich i już widzę, że przepadłam. Chylę czoła Eryku i będę zaglądać. Pozdrawiam serdecznie

  14. jeszcze nie jestem wege

    Jako że mam słaby układ pokarmowy dotychczas gotowałem ciecierzycę z kminem rzymskim (kuminem), liściem laurowym i sodą oczyszczoną, gdyż wyczytałem gdzieś, że tak przyrządzona cieciorka jest bardziej lekkostrawna i nie powoduje tylu wzdęć. Czy w takiej słodkiej wersji również jest to możliwe czy jednak do tego kremu ciecierzyca powinna być gotowana bez powyższych dodatków?

    • Eryk

      Myślę, że może być OK – jeśli nie przesadzisz z przyprawami to nie będzie ich czuć w finalnie ugotowanej ciecierzycy, a reszta smaków (daktyle, kakao, sryop) przełamią ewentualny posmak.

Dodaj komentarz