Pesto z natki marchewki

Zielone, kremowe i prosto z wegańskiego recyklingu.
Do makaronu, na pajdę chleba albo też jako dip do warzyw!

IMG_3223

Uwielbiam recyklingowe przepisy. Kiedyś publikowałem przepis na kotlety marchewkowe z pozostałości pulpy marchewkowej po wyciskaniu z niej soku i był to strzał w dziesiątkę!

Ty razem przygotowałem pesto z natki młodej marchwi. Marchewki polecą do piekarnika lub na grilla, ale po co marnować piękną liściastą natkę? Brońcie się przed odcinaniem jej przez właścicieli warzywniaków, macie prawo do swojej natki! :D

Zielone liście marchwi, jak każde inne warzywa liściaste zawierają alkaloidy, dzięki którym, a raczej przez które – są gorzkie. Niektórym może ta gorzkawość natki z marchwi przeszkadzać, jednak dzięki dodatkowej porcji czosnku oraz dobrej jakości oliwie z oliwek dostaniemy naprawdę pyszne pesto :) Zwolennicy pesto z dziwacznych liści takich jak rukola, czy rzodkiewka, na pewno się ucieszą z kolejnego “zioła” do pestowania!

IMG_3207

Pesto jest kremowe i gęste, ale jeśli wolicie wersję półpłynną, dodajcie więcej oliwy bądź oleju.

Składniki na 1 średni słoiczek:
1 pęczek naci marchewki
1 ½ garści pestek słonecznika
kilka ząbków czosnku (ja lubię dużo, więc dodaję 4, ale wystarczą i 2)
1 łyżka płatków drożdżowych nieaktywnych
sok z połówki cytryny, lub odrobinę więcej do smaku
oliwa z oliwek do uzupełnienia
sól i pieprz do smaku

1. Nać marchewki bardzo dokładnie przepłucz wodą, aby pozbyć się wszelkiej ziemi i piasku, polecam zrobić to pod prysznicem ;)
2. Wszystkie składniki umieść  w naczyniu blendera i miksuj powoli dodając oliwy, aż do zmiksowania się wszystkiego i uzyskania odpowiedniej konsystencji pesto. Dopraw do smaku.
3. Przełóż do słoiczka i zalej odrobiną oliwy aby pesto nie ciemniało (odcina się dostęp tlenu). Podawaj jako sos do makaronu, lub jako dodatek do kanapki, smacznego!

IMG_3229

Komentarze

  1. Małe pytanie :czy jarmuż zamiast naci marchewki będzie również pasował oczywiście zachowując resztę składników i ich proporcje?

Dodaj komentarz