5+ popularnych wegańskich słodyczy, o których nie miałeś wcześniej pojęcia

Ha! Jeśli myślisz, że w sklepach nie da znaleźć się powszechnie dostępnych wegańskich słodyczy, smakołyków i przekąsek – jesteś w błędzie. Nawet Mamba jest wegańska.

weganskie-produkty-5965

Często po przejściu na wegetarianizm, bądź weganizm, z założenia można przyjąć, że przecież w sklepie nie będzie żelków beż żelatyny, do każdych mlecznych ciastek dodają mleko, a masło i jajka są totalnie w każdym wypieku. Dzisiaj wyłączam tryb zdrowej dietetyki. Jestem tak samo za promocją zdrowego trybu życia oraz odżywiania, jak za zdrowym rozsądkiem, dystansem i brakiem ortorektycznej przesady. Istnieją też ludzie, których w weganizmie interesuje los zwierząt, a cuksy chcą jeść tak, czy siak. To też dla Was!

Informacja na opakowaniu, że dany produkt „może zawierać śladowe ilości mleka, jaj itd.” jest informacja skierowaną przede wszystkim do alergików. Nie oznacza wcale, że do batonika wlało się przypadkiem odrobina mleka, lecz to, że w zakładzie produkującym dany produkt, zwyczajnie na innej lini jeździ produkt, który to mleko zawiera. Organizm niektórych alergików potrafi nawet na tak małe „niuanse” zareagować reakcją anafilaktyczną, dlatego producent dla własnego bezpieczeństwa dodaje taką informację.

Jakie popularne słodycze z wegańskim składem można znaleźć w każdym sklepie, dyskoncie i markecie? Oto lista!

1. Mamba

Jeeeeeeeee! Guma dzieciństwa jest wegańska, jej skład jest tragiczny i pewnie wiecie, że lepiej zrobić z fasoli, ale nawet jegomość E435 okazuje się wegański (informacja od producenta).

weganskie-produkty-5933-2



2. Skittlesy

Jeeeee! Drugie cuksy z dzieciństwa zaraz po Mambie są wegańskie. Jednak dopiero od niedawna! W sklepach możecie znaleźć jeszcze wersję z koszenilą (oznakowaną jako E120), tak więc sprawdzajcie składy przed zakupem. Za granicą nawet znakują opakowania, które głoszą, że te kolorowe cukierki są odpowiednie dla wegetarian.

weganskie-produkty-5943

3. Ritter Sport Marzipan

Ta czekolada spod niemieckiego, kultowego szyldu Ritter Sport w wersji marcepanowej nie zawiera żadnych odzwierzęcych produktów i jest smaczna jeśli ktoś lubi deserowe czekolady.

weganskie-produkty-5951

4. Haribo „Kwaśne języczki” i „Spaghetti”

No niezły szok, ale w tych żelksach nie ma ani grama żelatyny, za to jest guma gellan i mąka pszenna. A samo Haribo ma nawet na swojej stronie wegetariańską kategorię.

weganskie-produkty-5956-2

5. Jutrzenka Wafle Familijne cytrynowe

Klasyczne wafelki, lekko cytrusowe.
Skład? Tona cukru i utwardzanych tłuszczów, ale wegański.

weganskie-produkty-5961-2

+ dużo, dużo więcej!



To tylko przykłady jednych z popularniejszych i najcześciej pożądanych łakoci wg mnie. Tak naprawdę jest tego wszystko całe mnóstwo. Jeżeli macie niesamowitą ochotę wegańskie słodycze, wystarczy czytać składy. Jak się okazuje spora część z tych popularnych ze sklepowych półek, jest wegańska! Chyba każdy wie o wegańskim składzie Oreo. Popularna „Mieszanka krakowska” nie zawiera żelatyny (tylko agar), a niektóre żelki w Lidlu również są wegańskie, nawet z oznaczeniami. Tak samo rozglądnijcie się za czekoladą Wawel z masłem orzechowym, wymiata inne! Miętowy batonik Danusia – wegański!

Jak widzisz, weganie też dają radę i nawet w zwykłym spożywczaku mogą zjeść trochę niezdrowego cukru i tłuszczów.

Komentarze

  1. jak to jest faktycznie z tym oreo, na grupie weganie polska na facebooku, dużo osób napisała, że są wegańskie, ktoś w tej sprawie napisał do producenta, a on odpisał, że oreo nie są wegańskie :( można zgłupieć, nie wiem w końcu jak jest.

    • Eryk

      Skład jest wegański, a Oreo w zakładzie używa również jajek i nabiału, a mówiąc, że nie są wegańskie – chodzi o ewentualne śladowe ilości mleka, które są informacja dla alergików i bezpieczniejszą wersją dla producenta na wypadek ewentualnych alergii.

  2. Samanta

    Sprawdzałam kiedyś wafelki i w składzie była lecytyna sojowa. Czy to, że umieściłeś je pod tym postem znaczy, że pisałeś do producenta w tej sprawie i potwierdził, że lecytyna przez niego wykorzystywana jest wegańska?
    Podobnie sprawa się pewnie tyczy czekolady i mieszanki krakowskiej wspomnianej w komentarzach…

    • Eryk

      Wg strony http://www.food-info.net/pl/e/e322.htm lecytyny mogą być pozyskiwane z żółtek jaj lub soi. Dodatek sojowa oznacza tę sojową, ale wiem, że są do tego zawsze wątpliwości, które niestety nie są poparte wiarygodnymi źródłami. Na niektórych blogach spotkałem się z informacją, że produkty Wedel i Wawel są z roślinną lecytyną, jednak na wszelki wypadek wysłałem również wiadomość bezpośrednio do producentów.

  3. mieszanka krakowska chyba jednak nie jest do konca weganska bo te galaretki sa przeciez w czekoladzie mlecznej

  4. Niektóre z tych produktów zawierają olej palmowy, więc jeżeli dbamy o zwierzęta i nie chcemy ich krzywdzić, to dobrze byłoby pomyśleć o tym, że olej palmowy także im szkodzi, bo pozyskiwanie tego oleju wiąże się z zabieraniem im terenu i zabijaniem ich poprzez palenie lasów, z których żyją.

    • Pff…to nie podcieraj tyłka, bo też zabierasz teren zwierzakom różnej maści. Nie popadajmy w skrajności, bo każda skrajność jest zła.

  5. Kraft Foods testuje swoje produkty na zwierzętach, także Oreo jest wegańskie tylko w aspekcie stricte „spożywczym”.

  6. Ja bym miał duży dystans do koszerności Haribo, czy jakaś część świniaka nie przeskoczyła czasem z innej linii produkcyjnej :)

  7. Andrzej Łukowski

    Czy cukier w składzie wafli jest nierafinowany? Jeżeli nie, to trudno uznać produkt za wegański.

  8. Sandra Wachowicz

    Za granicą można dostać mleko zagęszczone sojowe, więc może też jest wersja tubkowana :) Miętowe Danusie widziałam w Piotrze i Pawle w Blue City w Warszawie.

  9. Eryk

    w przypadku Skittlesów jest to po prostu czerwony barwnik chemiczny, a w Mambie stawiam na sok z czarnego bzu i wyciąg z papryki

  10. Większość pierników jest wegańska. Większość gorzkich czekolad, tych z zawartością 70%. Landrynki, tylko tu trzeba uważać na barwniki. Pastylka Wawela również wegańska. Ogólnie Wawel jest dość przyjazny weganom.

  11. A ja ostatnio spotkałam fasolki The Jelly Bean Factory, gdzie pisało, że są zatwierdzone przez vegetarian society, już się ucieszyłam a w składzie o dziwo szelak i koszenila. Vegetarian a vegan różnicę robi oczywiście, ale nie sądziłam, że wegetarianie aprobują też szelak i koszenilę. Zdurniałam normalnie.

    • Eryk

      zgadza się, z fasolkami jest jakoś dziwnie.
      całkiem możliwe, że po prostu konkretne smaki zą bez żadnych zwierzęcych dodatków, bodajże te owocowe

Dodaj komentarz