Wegański shepherd’s pie – zapiekanka z soczewicą

Klasyczna zapiekanka pasterska bazuje na sporej ilości mięsa zapieczonego z warzywami pod pierzynką z ziemniaczanego purée. Jednak w wersji wegańskiej do tej zapiekanki wykorzystamy soczewicę i będzie równie pyszna i sycąca. Idealny comfort food na chłodne wieczory po pracy!

weganski-shepherds-pie-8388

Shepherd’s pie to angielska zapiekanka mięsno-warzywna. Do jej przygotowania najczęściej używa się mielonej wołowiny, ale również jagnięciny. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować ją w wersji roślinnej!

Dzięki popularnym nasionom roślin strączkowym, a dokładniej pospolitej soczewicy, uzyskamy równie sycące i pyszne danie. Sporo białka i węglowodanów na pewno doda Wam energii potrzebnej do przetrwania zimnych wieczorów :) Zapiekanka smakuje jeszcze lepiej, gdy jest odgrzana, więc zostawcie koniecznie po obiedzie jedną porcję – będzie jak znalazł następnego dnia po powrocie z pracy!

weganski-shepherds-pie-8398

Przyznam, że ten przepis trochę odbiega od klasycznej wersji zapiekanki shepherd’s pie jaką znajdziecie w innych przepisach, czy to w internecie, czy w książkach. Coraz więcej eksperymentuję, a raczej po prostu nie chce mi się wychodzić do sklepi i gotuję z tego co mam pod ręką. To najlepsza metoda na kreatywne gotowanie i jakże wygodna ;) Aby zachęcić Was do takiego kombinowania: na blogu będą co jakiś czas pojawiać się przepisy totalnie improwizowane i z tego, co nawinęło mi się pod rękę. Obiecuję jednak, że będą tylko te smaczne! :)

Składniki na średnią żaroodporną formę (około 4–5 porcji):
¾ szklanki suchej soczewicy (użyłem czarnej, ale równie dobra będzie zielona)
1 średni batat (lub 2 średnie marchewki)
2 łodygi selera naciowego
½ szklanki mrożonego zielonego groszku (opcjonalnie)
2 cebule
1 mały ząbek czosnku (opcjonalnie)
2 łyżki oleju
½ szklanki przecieru pomidorowego lub 2 łyżeczki koncentratu
1 łyżka sosu sojowego
½ łyżeczki suszonego tymianku lub cała świeżego
szczypta wędzonej papryki
woda lub warzywny wywar
300g ziemniaków
mleko sojowe
odrobina wegańskiej margaryny (opcjonalnie)
2 szczypty gałki muszkatołowej
sól, pieprz

1. Soczewicę namocz w wodzie z małym dodatkiem sody oczyszczonej przez kilka godzin lub we wrzątku przez 2 godziny. Po tym czasie odlej wodę i przepłucz soczewicę. Następnie ugotuj ją al dente.
2. W głębokim garnku rozgrzej olej, wrzuć posiekaną cebulę i podsmaż przez kilka minut. Dodaj pokrojoną w kostkę marchewkę lub batata i seler naciowy. Wszystko duś pod przykryciem na małym ogniu podlewając od czasu do czasu wodą lub bulionem warzywnym.
3. Do miękkich warzyw dodaj soczewicę, opcjonalnie zielony groszek, sos sojowy, tymianek, wędzoną paprykę i przecier pomidorowy. Duś pod przykryciem przez około 15 minut, aż wszystko się połączy.
4. W osobnym garnku ugotuj ziemniaki i przygotuj purée ugniatając je tłuczkiem i dodając mleko sojowe, wegańską margarynę i gałkę muszkatołową.
5. Piekarnik nagrzej do 180°C, a średnie naczynie żaroodporne nasmaruj odrobiną oleju. Na dno wyłóż równomiernie soczewicę z warzywami, a bezpośrednio na nią purée ziemniaczane. Piecz przez około 25 minut, aż purée zacznie brązowieć i podpieczona skorupka zacznie chrupać. Możesz do tego użyć opcji termoobiegu i grilla w piekarniku.
6. Gotowe! Podawaj ze świeżym tymiankiem i zajadaj. Smacznego!

Komentarze

  1. Bardzo lubię ziepiekanki. Szybko się je robi, można użyć składniki które akurat ma się w lodówce.
    Natomiast zawsze dodaje ziemniaki bo uwielbiam ich smak :)

    • Eryk

      Dodaję na oko – aż puree ziemniaczane będzie puszyste i kremowe :) Średnio pół szklanki.

  2. To jest wyśmienite! Dawno czegoś takiego pysznego nie ugotowałam. BTW, w którym momencie dajesz czosnek? Ja dałam do ziemniaków ale w przepisie w sumie nie jest napisane.

  3. nie mam soczewicy, mam za to bób (którego jeszcze nigdy nie jadłam) – jak myślisz, będzie pasował w tej zapiekance? :)

  4. Super strona! Jestem pod ogromnym wrażeniem:). Dopiero zaczynam przygodę życia jaką jest weganizm i cieszy mnie, że trafiłam właśnie na Ciebie:). Wielki wielki plus za tabelę wartości odżywczych. Będę wracać a właściwie to w ogóle stąd nie odejdę:). Pozdrawiam ciepło.

  5. Będzie dobra na zimno? Mam jutro zajęcia od 8 do 15 a więc łącznie z dojazdami od 7 do 16:30 nie ma mnie w domu, chciałabym ją zabrać ze sobą w pudełku ale nie wiem czy na zimno będzie dobra….

  6. Magdalena Walburga Deptuła

    Dlaczego wcześniej tu nie trafiłam! Dzięki za tabele wartości odżywczych. Nareszcie jakiś w pełni skontrolowany pod względem bilansowania posiłków blog kulinarny! :D Będę zaglądać często na pewno, keep up the good work.

  7. Wszystko napewno smaczne i ładnie wygląda,ale co myślisz o diecie rozdzielniej,a więc nie łączenia białka i węglowodanów?pozdrawiam

Dodaj komentarz