Ciastka marchewkowe

W pełni roślinne, bez jajek i krowiego mleka. Z pełnoziarnistą mąką i porządną porcją marchewki! Idealny sposób na przemycanie warzyw w słodkich wypiekach. Potrafią uzależnić, więc uważajcie ;)

ciasteczka-marchewkowe-9538

Jeśli lubicie ciasto marchewkowe albo robiliście już muffiny marchewkowe i kochacie smak wypieków z dodatkiem marchewki – musicie spróbować tego przepisu. Nie dość, że ciastka robi się totalnie ekspresowo, to łatwiej jest też je podzielić wśród znajomych! Nie trzeba już robić całego ciasta, wystarczą ciasteczka :) Te z tego przepisu są wyjątkowo chrupiące, ale jednocześnie miękkie i lekko ciągnące się. Przekonajcie się sami!

ciastka-marchewkowe-9645-4

Przepis już w fazie testów spotkał się z ogromną aprobatą, a wersja dopracowana bije wszystkie inne na głowie. Nie zapomnijcie o korzennych przyprawach, rodzynkach, orzechach i sporej szczypcie soli!



Składniki na około 16 ciastek:
1½ szklanki mieszanki mąk (¾ szklanki mąki pełnoziarnistej i ¾ zwykłej pszennej)
1 szklanka marchewki startej na małych oczkach (około 2 średnie marchewki)
¼ szklanki łagodnego oleju
½ szklanki mleka roślinnego (np. takiego z nerkowców)
3 łyżki cukru lub ksylitolu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
garsć rodzynek
garść ulubionych orzechów (najlepsze będą włoskie)
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka cynamonu
½ łyżeczki kardamonu
½ łyżeczki mielonej wanilii lub odrobina ekstraktu (opcjonalnie)
spora szczypta soli
szczypta pieprzu
do podania: syrop daktylowy, krem z nerkowców, bita śmietana

1. W dużej misce wymieszaj przesianą mąkę, proszek do pieczenia, cukier oraz wszystkie przyprawy. Natomiast w mniejszej misce wymieszaj marchewkę, olej oraz mleko.
2. Składniki mokre przełóż do suchych i dużą łyżką wymieszaj wszystko na gładką masę. Dodaj posiekane orzechy oraz rodzynki – możesz je wcześniej namoczyć w ulubionym likierze.
3. Piekarnik nagrzej na 190°C, a na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formuj ciastka z kulek o wielkości piłeczek pingpongowych, spłaszczając je na grubość około 5mm. Najłatwiej jest robić to zwilżonymi dłońmi lub po prostu łyżką.
4. Ciastka piecz przez około 20 – 25 minut, aż zaczną się lekko złocić. Po upływie tego czasu możesz podnieść je na wyższy poziom piekarnika i podpiec jeszcze przez 5 minut, aby były bardziej chrupiące z wierzchu. Uważaj jednak, aby się nie spaliły.
5. Gotowe ciasteczka ostudź na kratce, polej ulubionym syropem lub zajadaj od razu. Przechowuj koniecznie w zamkniętym pojemniku, aby nie stwardniały.
Smacznego!

Komentarze

  1. Wyjdą z mlekiem krowim? nie mam roślinnego a będę robić bo wyglądają pysznie a już tyle czasu zamierzam się aby je zrobić.tylko obawiam się obżarstwa…..

  2. Ciasteczka właśnie zrobione obawiam się, że nie zdąrzą wystygnąć gdyż zostaną zjedzone przez niewegańskiego tatę :P od dziś te ciastka to mój numer jeden !:)

  3. Ciasteczka są przeeeeeeepyszne. Nie toleruję niestety jajek i mleka, a ten przepis po prostu mnie rozbroił. Dziś zrobiłam swoje pierwsze marchewkowe ciasteczka i są wspaniałe. Nawet pozostali domownicy (nie cierpiący na nietolerancje i alergie pokarmowe) się w nich zakochali! Bardzo dziękuję za ten przepis!

  4. Te ciastka są po prostu bajeczne! Nawet ja- dwie lewe ręce do pieczenia, zrobiłam je bez problemu! Coś czuję żę będę je piekła bardzo często. Wspaniały przepis, dzięki! :)

  5. Kurcze, są w piekarniku a ogarnęłam ze bliżej im do 1 cm grubości aniżeli 0.5 cm.. co robić? Potrzymac dłużej? Wyższa temp? Help!

  6. Ciastka fantastyczne! Moja córeczka (6 lat) tez je pokochała. Dziękujemy za super przepis!

    • Kolejny przepis i kolejny MEGA! Ciastka pyszne, trochę mi się spiekły z wierzchu, bo zapomniałam odpalić timer, ale i tak wyszły super :) dzięki za przepis!

    • Właśnie upiekłam w wersji bezglutenowej. Użyłam mąki kukurydzianej, z tapioki, i pół na pół jaglanej z ryżową (1:1:1). Meeeeega to mało powiedziane :D

  7. Iza-belka

    faktycznie te pytania są okrrropnie meczące :) podziwiam Twoją cierpliwość:)
    ja dziś robię te ciastka z olejem rzepakowym tłoczonym na zimno… o ! się nie pytam czy można czy nie można … nawet mleko z nerkowców zrobiłam !
    a swoją drogą w kolejce czekają Twoje wszystkie burgery do zrobienia, super blog , super przepisy !!! aż się chce gotować, piec i …jeść !!!!!!!!!!! POZDRAWIAM !!

  8. Pierwszy raz wyszły mi jakiekolwiek ciastka identyczne, co na zdjęciu :D a tak pyszne, ze znikły w 5 minut …

  9. Cześć na jakim poziomie piekarika najlepiej upiec te ciastka? czy konieczne jest „podpieczenie ciasrek”/ podniesienie blaszki na wyższy poziom? W sumie piec ciastka ok. 30 min? jaka jest ich konsystencja – miękka/ krucha? z góry dziękuje za informacje.

    • Eryk

      Zawsze piekę normalnie góra-dół, jeżeli jest inaczej – zaznaczam w przepisie. Ciastka są chrupiące z zewnątrz, a w środku lekko miękkie. Ciastka można po prostu wyżej podpiec, jeżeli chcesz, aby były dodatkowo bardziej chrupiące, ale nie jest to konieczne.

  10. Bardzo smaczne ciasteczka wyszły z tego przepisu, jedyna ich wada to taka, że ciężko przejść obok nich obojętnie i szybko znikają:)

  11. Eryk | erVegan.com

    makaron sojowy najczęściej nie jest nawet wykonany z soi, a z fasoli – i jest to sama skrobia, co jest zupełnie nieporównywalne z wartościowym białkiem sojowym w kotletach :)

    • Właśnie w składzie mojego makaronu jest soja i woda, stąd moje pytanie. Dziękuję za wyjaśnienie :).

  12. Magda Siemieniecka

    Wczoraj nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam ciastka z małą modyfikacją :D
    Zamiast cukru użyłam syropu klonowego, dodałam migdały pokruszone i w płatkach na wierzch do posypania, oraz mniej mąki pszennej, a dla uzupełnienia proporcji dodałam płatków owsianych. Również użyłam mleczka kokosowego takiego z puszki (mi najbardziej smakuje) i oleju z orzechów włoskich. Wyszły pyszne!!! Zdjęcie poniżej ;)

  13. Ja odnośnie tego snapa z reklamą Tefala w tle:) Nigdy nie rozumiałam tego całego narzucania reszcie świata swojego poglądu i atakowania ich milionem argumentów, wydaje mi się, że rezygnacja z mięsa jest sprawą która wyjdzie najefektywniej gdy człowiek sam do tego dojdzie, bo takie kłócenie się i perswadowanie na siłę wywołuje jeszcze większy sprzeciw i dodatkowo zniechęca ludzi do wegetarianizmu. Nie jem mięsa moja sprawa, ktoś chce ze mną o tym porozmawiać w porządku, ale nie wchodzę do pokoju i nie krzyczę na biednego kolegę jedzącego kanapkę z szynką, że jest morderca i jak on może tak uczuć nie mieć. Nie zachowujmy się jak dzieci walczące która piłka jest ładniejsza… No to by było na tylę, sfrustrowałam się :P :D A za ciacha biorę się w czwartek, w końcu sesja, trzeba się zająć czymś pożytecznym :D

    • Eryk | erVegan.com

      zgadzam się! lepiej dawać dobry przykład, niż wojować lichym szczypiorkiem i mnóstwem ataków w stronę jędzących mięso :)

      a ciacha to dobry pomysł by takim osobom pokazać jak może smakować marchewka :D

  14. A jakby wszystkie składniki, które podałeś zamienić na zupełnie inne? :) :) :) Sorry nie mogłam się powstrzymać… Szału dostaję, za każdym razem gdy czytam takie komentarze. ,,Mam w domu tylko mięso mielone i trzy czwarte kury i mąkę z cieciorki mam a nie gryczaną i nie chce mi się kupić takiej z cieciorki, jestem uczulona na wszystkie składniki przepisu, czy mogę zastąpić te składniki całkowicie innymi i zrobić zrazy? :) :) :)

    • Też mnie to zawsze doprowadza do szału. Jeżeli nie mam jakiegoś składnika – robię bez niego, kombinuję jak go zmienić, a nie zawracam głowę czy mogę zmienić mleko migdałowe na owsiane, albo krowie, bo w sumie nie jestem weganinem, ale przepis jest spoko. Rób, co chcesz człowieku i nie męcz.

      • Dlatego na szczęście nie Wy prowadzicie tego bloga tylko bardzo miły chłopiec, które uprzejmie odpowiada na pytania wszystkich ciekawych, niepewnych i mających wątpliwości.

Dodaj komentarz