Jaglane klopsiki z suszonymi pomidorami

Klopsiki z kaszy jaglanej, które nie wymagają dużego nakładu pracy, a są pyszne i pożywne. Dzięki suszonym pomidorom są bombą umami i zasmakują nawet tym wybrednym. Świetna opcja na obiad wraz z pieczonymi warzywami albo jako dodatek do zupy!

jaglane klopsiki z suszonymi pomidorami-1491

Uwielbiam proste jaglane klopsiki, które można przygotować na wiele sposobów z różnymi dodatkami. Bardzo spodobały się Wam te z jarmużem, więc chcę podzielić się jeszcze inną wersja, chyba moją ulubioną. Tym razem do kaszy jaglanej dorzucam sporą ilość suszonych pomidorów z zalewy i mielone ziarna słonecznika, a zamiast smażyć klopsiki – piekę je w piekarniku. W tej wersji klopsików nie trzeba miksować blenderem, ponieważ dodatek mielonego słonecznika sprawnie zagęszcza masę. Pamiętajcie też, aby dobrze ugotować kaszę jaglaną – powinna być lekko rozklejona.

Te kulki to małe bomby smaku umami, który można określić jako mięsno-słony – to on nadaje charakterystyczny smak potrawom mięsnym, ale przecież w roślinach też go znajdziemy!

jaglane klopsiki z suszonymi pomidorami-1541

Te klopsiki polecam Wam podać z sosem orzechowym, razem z pieczonymi batatami lub po prostu w dobrej zupie, tak samo jak kulki z kaszy gryczanej, czyli gryczki. Nie chcę Was oszukiwać, ale… będą smakować również z dobrym ketchupem ;)

Składniki na około 15 sztuk średnich klopsików:
1 szklanka kaszy jaglanej
około ¾ średniego słoika suszonych pomidorów w oleju + 1–2 łyżki oleju
1 szklanka zmielonych ziaren słonecznika
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka wędzonej papryki ostrej
kilka szczypt soli, pieprz

1. Kaszę porządnie przepłucz ciepłą wodą, następnie zalej 2 szklankami wrzątku i gotuj na wolnym ogniu, aż woda zostanie wchłonięta przez kaszę.
2. Suszone pomidory dokładnie posiekaj i dodaj do ugotowanej kaszy razem ze zmielonymi ziarnami słonecznika. Porządnie wymieszaj, dopraw sosem sojowym i przyprawami. Pamiętaj o soli, jednak nie dodaj jej zbyt dużo, gdyż sam sos sojowy i pomidory są dość słone. Dodaj olej z suszonych pomidorów i ponownie wymieszaj całość. Masę odstaw na chwilę do ostygnięcia.
3. Klopsiki formuj zwilżonymi dłońmi i układaj je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Włoż je do nagrzanego wcześniej piekarnika na około 200°C i piecz przez 20–30 minut z funkcją termoobiegu (w zależności od piekarnika), aż będą chrupiące i złociste z zewnątrz. Gotowe, smacznego!

Komentarze

  1. Te klopsiki są wyśmienite, a do tego łatwe i szybkie w przygotowaniu. Niestety, jeszcze szybciej znikają. To jedno z moich specialité!

  2. Po rezygnacji z mięsa obiad to posiłek, który sprawiał mi największe problemy… W moim domu tradycyjnie kotletowym nagle nie miałam co jeść :/ A tutaj skarbnica pysznych, urozmaiconych i sycących dań! Kotleciki pożywne i pełne smaku, kocham!

  3. Myślisz, że upieczone i przechowane noc w lodówce, a na drugi dzień odgrzane w piekarniku będą smaczne, czy lepiej je jednak zamrozić?
    PS Są cudowne!

  4. kociewzlocie

    nie mam sosu sojowego, czy sos teriyaki nada się? czy lepiej zrezygnować całkowicie?

  5. Nie mialam dzisiaj zadnych warzyw na obiad, wiec poratowalam sie tym przepisem :) Wyszlo smaczniej i efektowniej, niz oczekiwalam! Na pewno bede robic czesciej!

  6. Kochamy te klopiski, bez sosu sojowego też są pyszne. Robimy je na obiad i do tego sos pomidorowo-cebulkowy. Dzięki za pyszny przepis ;)

  7. Dominika

    właśnie robię klopsiki zamiast słonecznika dodałam siemię lniane a zamiast pomidorów ze słoika suszone pomidory a zamiast sosu sojowego połówka warzywnej kostki ….czy to dalej Twój przepis czy już Mój własny :)

    spróbowałam przed pieczeniem mmmmm pycha

    • Pani Dominiko! Nie można siemienia podgrzewać/poddawać obróbce/smażyć w temperaturze większej niż 140 stopni! Wytwarzają sie niezdrowe związki i szkodzimy sobie :(

  8. Cześć :) Czy te klopsiki będą pasować do makaronu z pomidorowym sosem?

    • Eryk

      Jest dużo możliwości – może po prostu za mało uklepane? To najczęstszy błąd :)

  9. Super przepis i pyszne klopsiki. Uwielbiam Twojego bloga, mam nadzieję, że będzie pojawiało się tu więcej bezglutenowych przepisów, bo toczę walkę z nietolerancją ;)

      • Zauważyłam :) Miałam na myśli to, abyś nie zaprzestawał wstawiania jeszcze więcej tego typu przepisów, bo dzięki temu moje życie staje się łatwiejsze ;)
        Dziękuję, za Twoją pracę, inwencję twórczą oraz to, że dzielisz się swoimi wspaniałymi pomysłami.
        Miłego dnia!

  10. Czy można je zrobić w formie kotlecikow? chciałabym je włożyć do kanapek :) coś zmienić wówczas w czasie pieczenia?

    • Eryk

      Bez problemu można je zrobić w formie kotlecików i nie trzeba tu jakichś wielkich zmian :)

  11. Niestety w moim piekarniku mam zepsuty termoobieg :// Jak można by te kotleciki upiec bez tej funkcji? Niższa temperatura i dłużej? :)

    • Eryk

      Pod koniec zwiększ temperaturę i pilnuj, aby się nie spiekły. Jeżeli masz funckję grilla to również można włączyć.

  12. Są przepyszne, i bardzo proste do wykonania, trafią na pewno na listę moich ulubionych dań :)

  13. nie mam jak zmielic tych pestek – moge wrzucic nie zmielone do kaszy i zblendowac?

    • Eryk

      Możesz wcześniej drobno posiekać nożem, potem zblendować z małą odrobiną kaszy:)

    • Eryk

      Bezglutenowy sos sojowy to odmiana tamari – jest ważony bez użycia pszenicy :) Można go jednak po prostu pominąć, jest tutaj takim małym dodatkiem jako przyprawa i smak umami. Klopsiki tak, czy siak wyjdą pyszne!

    • Ja robię podobne bez sosu sojowego i słonecznika, ale za to dodaję ok. 500g szpinaku lekko przesmażonego z cebulą i czosnkiem ;-)

  14. dishdogz

    Klopsiki wydają się przepyszne. Twoje propozycje są ogólnie przemyślane i bardzo odżywcze :)

Dodaj komentarz