Kokosowe ciasteczka jaglane

Słodziutkie i chrupiące, z aromatycznym kokosem i migdałami, zupełnie bez cukru i glutenu – zasmakują każdemu! Ciasteczka jaglane – najlepsze ze szklanką mleka migdałowego lub prosto z lunchboxa w pracy. I tylko z 5, a nawet 4 składników!

ciastka z kaszy jaglanej-2009

Uwielbiam piec ciastka wegańskie, bo nie dość, że są tak naprawdę łatwiejsze w wykonaniu od tradycyjnych, to można sobie jeszcze poszaleć ze składnikami. Czy takie z ciecierzycy lub takie z fasoli – zawsze wychodzą pyszne i wręcz modne, bo przecież są fit, eko i ten tego.



Tak samo jest właśnie z tymi jaglanymi. Smak bazuje na wiórkach kokosowych i migdałach, a słodkość zapewniają daktyle. Nie trzeba się bać, że się rozpadną – w końcu jaglana królowa radzi sobie wspaniale z dużymi burgeramiklopsikami, więc takie ciasteczka to naprawdę pestka. Ciacha są chrupiące, a gdy są jeszcze ciepłe, w środku są mile miękkie i wręcz kremowe!

ciastka z kaszy jaglanej-2084

Ciastka można przygotować w różnych rozmiarach i o różnej grubości. Ja najbardziej lubię duuuże i płaskie, jednak mniejsze i grubsze ciacha również wyjdą – wtedy tylko trzeba je dłużej potrzymać w piekarniku (a w środku może powstać ciekawa masa budyniowo-jaglana, pyszka!). Ciacha ze zdjęcia to pół na pół daktyle z syropem klonowym, więc jeżeli użycie pełnej porcji daktyli, mogą być trochę ciemniejsze – ale nadal mega pyszne! :)



Aby uzyskać naprawdę chrupiące ciasteczka, można pod koniec pieczenia włączyć tryb termoobiegu i grilla. Jeśli chodzi o przechowywanie gotowych ciastek, polecam trzymać je odkryte, ale w zamkniętej szafce. Po czasie nabierają wilgoci i najlepiej je zjeść od razu (co i tak pewnie się stanie – autopsja!).

Składniki na około 9 sztuk ciastek:
około ½ szklanki suchej kaszy jaglanej
10 sztuk suszonych daktyli bez pestek
4–5 łyżek wiórków kokosowych
1–2 łyżki oleju kokosowego (lub rzepakowego)
garść migdałów (opcjonalnie do dekoracji)

1. Kaszę jaglaną przepłucz, zalej 1½ szklanki wody i gotuj na średnim ogniu, aż kasza wchłonie wodę. Daktyle zalej wrzątkiem i mocz przez około 15 minut.
2. Następnie ugotowaną kasze zmiksuj razem z daktylami ręcznym blenderem na gładką masę, dodaj wiórki kokosowe, część posiekanych migdałów (zostaw kilka sztuk do dekoracji) i olej kokosowy – porządnie wymieszaj i odstaw na chwilę, aż ostygnie. Powstałą gęstą masę możesz bez problemu spróbować i ew. dodać łyżkę syropu klonowego, jeżeli lubisz słodsze ciasta.
3. W tym czasie nagrzej piekarnik do 180°C. Z masy jaglanej formuj kulki, które przekształcaj w płaskie ciasteczka, zwilżając co chwilę dłonie, i układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a na ich wierzch dodaj posiekane migdały.
4. Ciastka piecz przez około 30 minut, ewentualnie trochę dłużej, aż będą lekko brązowe i chrupiące (czas pieczenia zależy przede wszystkim od kształtu i grubości ciastek).
5. Upieczone ciacha odstaw do ostygnięcia, a potem zajadaj z mlekiem migdałowym, cieciorellą lub prosto z blachy :) Smacznego!

Komentarze

  1. Pyszne pyszne z braku odpowiedniej ilości wiórek koko część zastąpiłam mąką koko ♥♥♥ nawet antywege członkom rodziny bardzo smakowały ja też weganką nie jestem ale bardzo lubię wege przepisy

      • Szkoda, bo już mi ślinka leci, ale u siebie nie kupię kaszy jaglanej. Na stanie mam tylko jęczmienną i gryczaną.. Polecisz jakieś ciacha z takich ?;) Ps. dziś robiłam burgery z Twojego przepisu, jednak jaglaną, zastąpiłam kuskusem. Pyszne były. Jutro ciacha owsiane i krakersy. Cieszę się, że tutaj trafiłam ! <3

        • Eryk

          Trudno powiedzieć, bo z gryczanej owszem można zrobić ciacha – jednak to byłby zupełnie inny przepis. Postaram się coś wymyślić może opublikuję :)

    • Eryk

      Dodaj dwie łyżki kakao do masy, a gotowe ciasteczka polej roztopioną czekoladą – będą boskie!

  2. Dzieciaki zachwycone, jedzą po czwartym ciastku i twierdzą że pyszne! Dzięki za przepis!!!

  3. Ciasteczka przepyszne! Wyszły za pierwszym razem, kremowe w środku a chrupiące na zewnątrz. Bajka :)

  4. Są bardzo pyszne!! Robiłam dwa razy, pierwszy raz z kaszy ciepłej i dałam dwie konkretne łychy oleju koko, masa była zwarta przy formowaniu, ale w pieczeniu się rozpłynęły. Drugi raz robiłam na zimnej kaszy i dałam mniej oleju (łyżkę) a żeby mój blender sobie poradził ze zmieleniem to dolałam 2 łyżki mleka sojowego – wyszły idealne, chrupka skórka, miękki środek. A i dodałam szczypte cynamonu. Polecam :)

  5. Wg mnie takie sobie, cała rodzina stwierdziła, że wyglądają jak placki ziemniaczane ;-)

Dodaj komentarz