Chrupiące krążki z daktylowym karmelem

Wszystko zamknięte, nawet w osiedlowym sklepiku światło zgaszone, a goście nadchodzą. Gdy nie mam niczego słodkiego, chwytam za kilka składników i czaruję w 20 minut pyszny deser. Chrupiące krążki, sprawdźcie je!

chrupiace krazki z karmelem-2334

Banalność tego przepisu jest przerażająca, jednak przerażenie znika wraz z pierwszym gryzem, który zabija wszystkie negatywne emocje porządną dawką słodyczy i chrupkiego ciasta. Nie są to donuty, a chrupiące krążki z ciasta francuskiego z daktylowym karmelem, który już od lat lansuję na blogu – chyba każdy zna już jaglany sernik kajmakowy ;)

Tak więc: ciasto francuskie na blachę, masło orzechowe w dłoń, a daktyle do moczenia i lecimy! Tego przepisu nie da się zepsuć! ;)

Składniki na około 9 krążków (w zależności od rozmiaru szklanki lub słoika):
arkusz ciasta francuskiego
szklanka suszonych daktyli bez pestek
3 łyżki masła orzechowego lub więcej
dodatki: wiórki lub płatki kokosowe, czekolada, kawałki kakao, syrop daktylowy etc.

1. Daktyle zalej wrzątkiem i mocz przez około 15 minut, a następnie zmiksuj je (odlewając wcześniej wodę do szklanki) na gładką masę ręcznym blenderem. Do masy dodaj masło orzechowe i porządnie wymieszaj. Możesz dodać pozostałą wodę z daktyli do uzyskania pożądanej konsystencji.
2. Piekarnik nastaw na 220°C, a w międzyczasie, gdy będzie się nagrzewaj, sporą szklanką lub słoikiem wytnij z ciasta kółka. Następnie małym kieliszkiem do wódki lub miarką, wykrój mniejsze kółeczka, tak by powstały charakterystyczne krążki (jak donuty). Gotowe krążki przełóż na blachę i widelcem zrób na cieście małe wentylujące dziurki. Włóż do piekarnika i piecz, aż krążki będą chrupiące – pilnuj ciasta, ponieważ w tak małej ilości bardzo szybko się przypieka. Gdyby podczas pieczenia wyrosły zbyt dużo – ponakłuwaj je ponownie widelcem.
3. Na upieczone na złoto krążki nakładaj łyżką słodką masę z daktyli i masła orzechowego. Posyp ulubionymi dodatkami i zajadaj! Smacznego :)

chrupiace krazki z karmelem-2347

Komentarze

  1. Zrobiliśmy krążki wieczorem, żeby na następny dzień były dla gości… No i niestety kolejnego dnia to już nie było to, były rozmiękłe i mało estetyczne. Ale jeśli ma się czas, żeby zrobić i zjeść tego samego dnia, to pomysł całkiem fajny. Chociaż przydałby się jeszcze jakiś dodatek smakowy (np. kwaśna marmolada?), bo tak po prostu to są tylko słodkie…

  2. Jakie to musiało być dobre !! :) Wprawdzie nie przepadam za ciastem francuskim, ale ten karmel daktylowy brzmi obłędnie, a całość przypomina mi wizualnie takie “ciastko – oponki”, jaki jadłam wiele lat temu po szkole :D

  3. większość składa się z oleju roślinnego, którym najczęściej jest olej palmowy, a to ze zdrowym jedzeniem nie ma już nic wspólnego niestety:(

    • Eryk

      Dieta wegańska niekoniecznie oznacza zdrowe odżywianie. Nie ma rzeczy zdrowych i niezdrowych, są złe i dobre zachowania i nawyki żywieniowe ;)

  4. Joanna Schoen

    Karmel kojarzy mi się ze smażeniem cukru? A daktyle mają być surowe, tak?

    • Eryk

      Karmel to smażenie cukru ze śmietanką lub masłem, a ja proponuję karmel z daktyli – zdrowszy, a naprawdę pyszny i słodki. Nie wiem jednak o co chodzi z “surowymi” daktylami, ale chodzi o zwykłe suszone bez pestek, zwykłe bakalie.

  5. O rany, to powinien być zakazany przepis! Jest obłędnie pyszny i słodki i cala dieta poszła precz, och! Jutro podwójny trening :)

  6. A wiesz może czy można gdzieś nabyć gotowe, bezglutenowe ciasto francuskie ?

Dodaj komentarz