3 razy sok z jarmużu i test wyciskarki wolnoobrotowej Muke [KONKURS + RABAT]

Warzywne i owocowe soki to prawdziwy zastrzyk witamin i składników mineralnych, ale nie tylko – to też po prostu pyszna przyjemność zamknięta w butelce. Jak i czym wyciskać, ale też: co wyciskać? O tym właśnie w tym wpisie z testem wyciskarki wolnoobrotowej firmy Muke!

wyciskarka wolnoobrotowa Muke Mu2G

Obserwuję wciąż rosnącą modę na świeżo wyciskane soki, które można już nie tylko zamówić w dobrych barach i knajpach, lecz także wycisnąć samemu w domu z użyciem coraz to popularniejszych wyciskarek. Po swojemu dobrane składniki, smaki i tekstury – a wszystko z zachowaniem witamin i minerałów. Czy może być lepiej? ;) Uwaga – na samym dole wpisu znajdziecie konkurs oraz kupon rabatowy na zakup wyciskarki!

Wyciskarka do soków to zdecydowanie co innego niż sokowirówka, która to mechanicznie wręcz rozrywa na strzępy owoce i warzywa w parę sekund, wydobywając z niej sok. Wyciskarka wlecze się i z powolną gracją wyciska wszelkie dobro z wybranych przez Was składników, które trafia potem prosto do szklanki. Taką wyciskarką jest ta, którą ostatnio przez jakiś czas testowałem i pokazywałem Wam na moim Snapchacie – wyciskarka Muke Mu2G. Przy okazji mam dla Was proste i klasyczne przepisy na pyszne soki z jarmużem, które wyciskałem podczas testów – za jednym razem zróbcie od razu z większej porcji, bo wciągają!

Wyciskarka Muke Mu2G

Ta wyciskarka japońskiej firmy jest najwolniejszą z dostępnych na rynku, bo jej ślimak obraca się tylko 30 razy na minutę. Jednak nie dziwcie się, tak jak ja – w przypadku wyciskarek wolnoobrotowych to właśnie duża zaleta. Warzywa i owoce są powoli i dokładnie wyciskane przez bardzo twardy, ale trwały ślimak. Wolne obroty nie przeszkadzają jednak szybkiemu wyciśnięciu soku – gotowy sok otrzymujemy już w minutę lub w dwie! Zarówno ślimak, jak i sita, przez które filtrowany jest wyciskany sok, są wykonane z materiału używanego do produkcji narzędzi chirurgicznych, WOW. Biedne owoce, tak mocno ściskane! :(

test wyciskarki wolnoobrotowej Muke

Sok z jarmużu i ananasa

kilka garści świeżego jarmużu bez łodygi i grubych liści
1 jabłko
½ średniej sztuki świeżego ananasa
kawałek imbiru wielkości małej łyżeczki

Wydrukuj Wydrukuj
Wszystkie składniki umyj i pokrój w mniejsze części. Przeciśnij przez wyciskarkę, a uzyskany sok przelej do schłodzonej szklanki. Ozdób listkiem mięty. Smacznego!

Test wyciskarki wolnoobrotowej Muke Mu2G

Wyciskarkę Muke przetestowałem nie tylko pod względem łatwości w użyciu, jakości wyciśniętego soku, wilgotności pozostałej po wyciskaniu pulpy, lecz także pod względem łatwości w myciu i sprzątaniu. Obsługa wyciskarki łatwiejsza być nie może, bo to tylko – albo aż tylko – dwa przyciski sterowania, w tym jeden z biegiem wstecznym. Wyciśnięte soki są świetnej jakości, klarowne i pozbawione grudek, a dzięki dodatkowemu grubszemu situ macie możliwość wyciśnięcia gęstszego soku, który przypomina smoothie ­– wtedy zachowujecie zarówno witaminy i minerały, jak i bardzo ważny błonnik– duże propsy za taką funkcję. Z użyciem grubszego sita można również przygotować dania dla młodszych dzieci, przeciery ­– pomysłów nigdy nie brak! Tak zwane sito pełne pozwoli również na zrobienie sorbetów z zamrożonych owoców i są one naprawdę boskie :) Tak więc dzięki wyciskarce uzyskujecie nie tylko klarowny sok z jarmużu, buraków i ananasa, lecz także gęstszy koktajl ze szpinaku, selera naciowego i jabłek, a z zamrożonych wcześniej malin i jeżyn – leśny sorbet!

test wyciskarki wolnoobrotowej Muke

Dokładnie tak – mocny ślimak urządzenia miażdży również liście jarmużu czy szpinaku i wyciska je do ostatniej kropli. Radzi sobie też z twardszymi warzywami, takimi jak buraki i marchewki. To duża zaleta, ponieważ to właśnie soki warzywne zdobywają moje uznanie, gdyż zawierają zdecydowanie mniej cukrów niż te czysto owocowe. Mocny i porządny sprzęt się nie psuje, a jeśli nawet – to producent obejmuje silnik gwarancją aż na 10 lat.

test wyciskarki wolnoobrotowej Muke

Bardzo się cieszę, że producent dodatkowo dba o zdrowie swoich klientów. Nie tylko przez świetny sprzęt, dzięki któremu można wzbogacić swoją dietę np. w świeże soki i smoothies, lecz także poprzez dołączanie do każdego zakupu bonu umożliwiającego skorzystanie z porad dietetyka czy trenera personalnego.

Sok z jarmużu i pietruszki

kilka garści świeżego jarmużu pozbawionego grubych łodyg i włókien
duży pęczek natki pietruszki
1 jabłko
1 cytryna

Wydrukuj Wydrukuj
Wszystkie składniki dokładnie umyj. Cytrynę obierz i wraz z jabłkiem pokrój na mniejsze cząstki. Wrzuć wszystko do wyciskarki i ciesz się pysznym sokiem! Dobrze jest podać go z kostkami lodu.

Mleko migdałowe… z wyciskarki?

Jednak to jeszcze nie wszystko – oprócz zwykłych soków warzywnych i owocowych, z wyciskarki, a raczej z migdałów, wyciśniecie również mleko migdałowe! Namoczone wcześniej orzechy są wyciskane przez ślimak do ostatniego okruszka; resztki wychodzą bocznym wyjściem jako pulpa – jest ona naprawdę sucha! Tak więc oprócz najlepszego mleka migdałowego, jakie kiedykolwiek robiłem, otrzymałem migdały wręcz zmielone na suchą mąkę, a ją można przecież dorzucić do ulubionych ciastek lub chlebka bananowego.

Pod względem naszych wegańskich potrzeb – gdzie mleko migdałowe musi zawierać dużą dawkę samych migdałów – mleko z wyciskarki wolnoobrotowej to naprawdę ogromna zaleta! Testowałem mleko z wyciskarki oraz klasyczne z kartonu i zupełnie nie ma porównania: mleko z wyciskarki było dużo gęstsze i miało piękny, wręcz marcepanowy zapach.

Przygotowanie takiego mleka trwa tak naprawdę kilka chwil. Nie wspominając o dużo łatwiejszej i przyjemniejszej pracy niż przy zwykłym miksowaniu orzechów: zero ręcznego ściskania gazy i przelewania mleka przez sito, dzięki czemu przy okazji mamy mniejszy bałagan w kuchni. ;) Przyznam, że to moja ulubiona funkcja wyciskarki, bo mleko migdałowe jest moim faworytem wśród mlek roślinnych, a z wyciskarką przygotowuję je z dużo większą przyjemnością. Oprócz migdałowego zrobicie również mleko sojowe, które potem warto wykorzystać do produkcji tofu, tym bardziej że w zestawie z wyciskarką otrzymujecie specjalną praskę służącą do tego celu!

test wyciskarki wolnoobrotowej Muke

Sok z jarmużu, szpinaku i pomarańczy

kilka garści jarmużu bez łodyg
2–3 garści szpinaku
2 średnie pomarańcze
świeża mięta

Wydrukuj Wydrukuj
Wszystkie składniki umyj, a pomarańcze obierz i pokrój na mniejsze kawałki. Następnie wyciśnij sok z wyciskarki. Smacznego!

A w praktyce?

Składanie i rozkładanie, a następnie mycie wyciskarki jest naprawdę łatwe – nie miałem z tym żadnych problemów. Otwory wsadu mogłyby być odrobinę większe, tak aby nie każde warzywo lub owoc musiało być krojone na mniejsze kawałki. Jednak otwory są dwa, co mimo wszystko przyspiesza pracę. Korek niekapek faktycznie nie pozwala niechcianym kroplom soku kapnąć na stół, a cała wyciskarka stabilnie stoi na podłożu. Warto dodać, że składa się ona z dwóch głównych elementów – silnika oraz części wsadowej i ślimaka. Dzięki temu można ją rozłożyć i schować do klasycznej małej szafki kuchennej (i takiej jak moja w wynajmowanym mieszkaniu), co jest niemożliwe przy większości dużych wyciskarek wolnoobrotowych.

Kolejny sprzęt – warto?

Do tego typu sprzętu zawsze podchodziłem dość sceptycznie, bo to kolejny skrawek blatu zajęty przez duże ustrojstwo, które służy tylko do soków… Tutaj jednak jest inaczej! Wyciskarka wolnoobrotowa to przede wszystkim świeżo wyciskane soki warzywne i owocowe, ale również gęste koktajle, przeciery, sorbety i nawet mleka roślinne. Nie zajmuje wiele miejsca, łatwo się myje, a wyciśnięty do ostatniej kropli jarmuż, burak czy migdały to prawdziwa rewolucja w każdym gospodarstwie domowym.

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o samym sprzęcie, zobaczyć, jakie jeszcze funkcje ma wyciskarka, i zapoznać się z jej parametrami technicznymi, zapraszam Was na stronę producenta: http://muke.com.pl. Znajdziecie tam też mnóstwo porad, przepisów i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dot. wyciskarek wolnoobrotowych. Przy okazji wpadnijcie na ich fejsbukowy profil, gdzie wrzucają również ciekawe informacje i porady.

Ale jeszcze coś! Mam dla Was…

Konkurs!

Dzięki uprzejmości firmy Muke mam dla Was konkurs, w którym możecie wygrać właśnie przedstawianą wyciskarkę Muke Mu2G! Co należy zrobić?

Napiszcie w komentarzach pod tym postem (podając prawidłowy adres e-mail oraz imię w polu podpis), co przygotowalibyście z takiej wyciskarki! Będzie to pyszny przepis na sok, koktajl, a może mleko migdałowe z kakao i chili? Wszelkie pomysły, przepisy i inspiracje mile widziane – to ja wybiorę zwycięzcę, a wiecie, że stawiam na kreatywność. :)

Macie na to czas dokładnie do 24 września 2016 do godz. 23.59, a o wyniku poinformuję zwycięzcę kilka dni później (aktualizując jednocześnie wpis). Organizatorem konkursu jest dystrybutor wyciskarki, a mogą w nim brać udział osoby zamieszkujące na terenie Polski. Pamiętajcie, że biorąc udział w konkursie, zgadzacie się na przetwarzanie swoich danych osobowych, a podany e-mail zostanie użyty tylko do kontaktu ze zwycięzcą (i nie będzie widoczny publicznie).

Nagrody

  • 1 wyciskarka wolnoobrotowa Muke Mu2G
  • 1 bon rabatowy -50% na zakup wyciskarki
  • 2 bony rabatowe -30% na zakup wyciskarki

Przyjmowanie zgłoszeń w komentarzach zakończone – dziękuję za wszystkie pomysły inspiracje, niedługo wrócę do Was z wynikami!

Wyniki konkursu! Aktualizacja 02.10.2016

Bardzo Wam dziękuję za tak dużo zgłoszeń w konkursie! Dosłownie wszystkie Wasze pomysły była ciekawe – znalazły się tam przepisy, inspiracje, a nawet wierszyki i wideo :) Wybór więc był naprawdę trudny, ale niestety – muszę wybrać tylko kilka zgłoszeń. Szczególnie zachwyciły, spodobały się i zapadły mi w pamięć trzy zgłoszenia, które otrzymują wcześniej wspomniane nagrody. Pamiętajcie, że cały czas do końca października mam dla Was rabat na zakup wyciskarki z kodem „ervegan” – jakby nie patrzeć, wszyscy wygrywają! :)

Zwycięzcy i ich zgłoszenia

  • Gosia – 1 wyciskarka wolnoobrotowa Muke Mu2G
  • Natalia – bon rabatowy -50% na zakup wyciskarki
  • Dominika – bon rabatowy -30% na zakup wyciskarki
  • Anita – bon rabatowy -30% na zakup wyciskarki

Drogie Panie, oczekujcie teraz na szczęśliwy e-mail z prośbą o dane do kontaktu i odbioru nagród!

Rabat na zakup

Poza tym dla wszystkich czytelników bloga mam specjalny kod, który upoważnia Was do zakupu wyciskarki z rabatem 100 zł, który jest ważny do 31.10.2016. :) Wystarczy, że kupując sprzęt na stronie http://muke.com.pl/, w polu „kod promocyjny” wpiszecie hasło ervegan”!
Proste, prawda? :) Udanych zakupów i pysznych, zdrowych soków!

Komentarze

  1. Ostatnio zainwestowaliśmy w dobry filtr do wody molekularny z naturalną mineralizacją…teraz chyba i wyciskarkę nabędziemy :)

  2. Eryku, czy mleko migdałowe robisz na pełnym sicie (tym do sorbetów m.in.)? I czy najpierw wyciskasz migdały a potem dolewasz do tego wody, czy jak? I czy poprawiasz w jakiś sposób mleko? pozdrawiam, Anna

    • Eryk

      Wg zaleceń producenta powinno wyciskać się migdały na małym sicie, jednak robiłem kilkukrotnie na pełnym sicie – wrzucałem migdały razem z wodą (1 szkla migdałów na 4 szklanki wody) i wychodziło wtedy świetne mleko, bez ani jednego fusa :)

  3. Nigdy nie widziałam tak erotycznego gifu, gdzie w roli głównej jest..jarmuż. Działą na wyobraźnie, gratuluję!

  4. Gratuluję zwyciężczyniom i sama żałuję, że tak późno trafiłam na ten wpis :( Myślę o Muke już od dawna i chyba się w końcu skuszę albo zażyczę sobie na święta! :)

    • Eryk

      Natalio, do końca października działa kod ervegan zniżkowy :) i są teraz raty 0%! Taki prezent sam chciałbym podarować kilku osobom!

  5. Takie mile wiesci człowieka murują dokumentnie… Trudno okazać radość, gdy mimo mnogości słów, ich znaczenie w przekazywaniu emocji zdaje się być niezwykle ograniczone. Bardzo dziękuje! Przy tylu wspaniałych pomysłach udało mi się osiąść na drugim miejscu? No nie wiem co powiedzieć! Dziękuje!! :D

  6. Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za wyróżnienie :)! Haha, prawie spadłam z krzesła, kiedy zobaczyłam swój komentarz na liście zwycięzców ;). Jest mi ogromnie miło, jeśli moje pomysły mogły Cię zainspirować, szczególnie, że sama tak często korzystam z przepisów z erVegan :). Gratuluję pozostałym zwyciężczyniom i jestem pod wrażeniem wielu przepisów nawet takich, którym wygrać się tym razem nie udało – kopalnia wspaniałych pomysłów! Czy jeszcze ktoś chciałby powiedzieć, że dieta wegańska jest nudna i monotonna?! Chyba tylko jakiś burak ;).

  7. Dwoję się i troję, aby wymyślić jakiś kreatywny i powalający przepis… Bo o wyciskarce marzę! Spać po nocy nie mogę i właśnie mnie olśniło. Po co odkrywać Amerykę, kiedy wystarczy wejść na ervegan.com i wykorzystać wyciskarkę do Twoich wspaniałych przepisów na desery, koktajle, lody, soki, tofu klopsy, twarożki i wiele, wiele innych. A potem wracać regularnie i wykorzystywać Twoje pomysły do kulinarnego wzbogacania swojego życia :) Tak, to jest najlepsze rozwiązanie. Zainspirować się Tobą i użyć wyciskarki Muke – idealne połączenie.

  8. Kurdele, co za noc- pomyślała Anka jedną ręką pstrykając czajnik, drugą wrzucając migdały do maszyny a trzecią podciągając ulubione spodnie od piżamy. Młodemu ciężko zęby szły- kto przeżył, ten rozumie. Normalnie dzień zaczynała od wody z sokiem z cytryny i naci pietruszki, ale dzisiaj bardziej niż oczyszczania potrzebowała kofeiny na rozruch. Więc kawa, zwykła, rozpuszczalna żadne tam kardamonowe cuda z dżezwy i świeże mleko migdałowe. Młody siedział w nosidle na plecach i targał ją za włosy.
    – Am!- wrzasnął do ucha.
    – Zaraz- odpowiedziała ziewając. Co by tu na szybko… otworzyła lodówkę. Cholera, mężowski wyżarł wszystkie pomidory a już jej pachniała tofucznica na domowym tofu z cebulką i duszonymi pomidorami właśnie. O, ale gruszki jeszcze są. To jaglanka z musem gruszkowym i cynamonem.
    – Mamaaa… co na śniadanie? Jestem głodna- starsza latorośl właśnie weszła do kuchni- O mleczko- ucieszyła się- mogę trochę? A zrobisz mi kakałko?
    – Zaraz- odpowiedziała- najpierw gruszki przepuszczę przez maszynę.
    Telefon się rozdzwonił:
    – Słucham… dzień dobry mamo… tak będę w domu… nie, późnej wróci bo z autem do warsztatu trzeba… będę w domu, możecie wpaść…
    Kurdele, jeszcze teście z wizytą. Trzeba ich będzie czymś nakarmić a ja mam dziś siły tylko na makaron z sosem pomidorowym jeszcze z zeszłorocznych przetworów. No nic, Starszą do przedszkola, Młody może pośpi dłużej w południe jak noc zarwał a ja nad obiadem pomyślę. Może krem jarzynowy z grzankami a na drugie pieczone ziemniaki z rozmarynem, pasztet na ciepło z kaszy jaglanej, fasoli i pulpy warzywnej po tym soku co to go mam zamiar na drugie śniadanie wypić (marchew, dynia, seler, natka pietruszki) i sałata z winegretem? A na deser tarteletki na spodzie z tych migdałów po mleku i daktyli i świeżych owoców z gałką lodów karmelowych? Dobrze, że namoczyłam więcej tych migdałów…
    – Dzieci, śniadanie. Agata- zanieś talerze na stół bo Młody mi zaraz wszystkie włosy powyrywa. Już ci robię to kakao, chcesz z kardamonem?…

Dodaj komentarz