Chipsy bez wyrzeczeń i oleje Global Fit [KONKURS]

Zdrowsze pieczenie i smażenie pełne niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT)? Do niedawna nie było to do końca możliwe, jednak pragnienia zarówno tych, którzy kochają chipsy, jak i tych, którzy lubią zdrowo się odżywiać, właśnie się spełniły!

chipsy-olej-globalfit-7050

Dziś przychodzę do Was z wpisem, na który długo czekałem. Już nieraz pisałem, że lubię dobrze i niekoniecznie zdrowo zjeść, jednak z czasem ulepszałem swoje receptury pod względem dietetycznym. Natomiast kilka tygodni temu dostałem bardzo interesującą informację o nowych olejach na rynku – firmy Global Fit. Testowałem je przez ostatnie tygodnie i w końcu mam okazję Wam je zaprezentować!

Na końcu tego wpisu mam dla Was konkurs, w którym rozdam 100 butelek oleju do testowania! Możecie przetestować go na własnej patelni i podzielić się swoją opinią :)

chipsy-olej-globalfit-7056

Oleje Global Fit

Na czym smażyć, na jakim oleju piec i jakim olejem polać sałatkę? To jedne z najczęstszych pytań, jakie otrzymuję. Zawsze trzymam się oleju rzepakowego i oliwy z oliwek do łagodnego smażenia, a olejów nierafinowanych do sałatek. Olej kokosowy dla mnie jako dietetyka nadal jest cały czas bardziej modny niż zdrowy.

Oleje Global Fit to jednak coś zupełnie innego. To mieszanki oleju rzepakowego i lnianego. Producent przygotował kilka jego wariantów – zarówno rafinowane do smażenia i pieczenia, jak i smakowe nierafinowane do spożycia na surowo. Firma kieruje swój produkt do wymagających klientów, którzy oczekują wysokiej jakości oleju. I takie właśnie one są. W materiałach, które otrzymałem, bacznie przyjrzałem się rodzajom kwasów tłuszczowych występującym w olejach oraz ich punktom dymienia.

Butelki pełne nienasyconych kwasów tłuszczowych

W każdej butelce rafinowanego oleju zamknięte są niezbędne wielonienasycone kwasy tłuszczowe, a punkt dymienia oleju to 187°C! Co to oznacza? Jest to temperatura, w jakiej olej zaczyna się utleniać i jego nienasycone kwasy tłuszczowe tracą swoje prozdrowotne właściwości, zamieniając się we wręcz toksyczne substancje. Dla przykładu: sam nierafinowany olej lniany ma punkt dymienia 107°C i dlatego właśnie nigdy nie wolno używać go do pieczenia.

chipsy-olej-globalfit-6935

Wysoka temperatura dymienia oleju Global Fit to właśnie jego ogromna zaleta, ponieważ można na nim smażyć oraz piec. Przy okazji przemycamy wiele cennych kwasów NNKT – czy może być coś lepszego? ;) Doskonale wiadomo, że kwasy omega-3 są niezbędne do poprawnego funkcjonowania organizmu człowieka oraz bardzo ważne w diecie wegańskiej. Oleje testowałem zarówno w zapiekankach, burgerach, do podsmażania warzyw, jak i np. do nuggetsów z ciecierzycy oraz na surowo w sałatkach. W każdej opcji spisują się na medal!

Przygotowałem dla Was z tej okazji bardzo prosty przepis, który pokazuje, że odpowiednie podejście do produktu i jego cech pozwala na przygotowanie zdrowej przekąski, która wcale za taką zdrową nie jest uważana. Są to chipsy. Jedni powiedzą, że to tylko chipsy, ale ja Wam mówię – to aż chipsy! Chrupiące i przyjemnie przyprawione, ale pieczone z zachowaniem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Jak dla mnie sztos!

chipsy-olej-globalfit-7088

Nie zapominam jednak o innych wersjach oleju tej samej firmy – olejach nierafinowanych, zarówno o smaku klasycznym, jak i tym z delikatną nutą cytrynową. Są to wysokiej jakości oleje, które zawierają samo dobro zamknięte w małej ciemnej butelce. Dzięki mieszance dwóch tłuszczów i naturalnemu aromatowi nie wyczujecie dość niekomfortowego smaku oleju lnianego. Każda sałatka przyprawiona za pomocą nierafinowanego oleju Global Fit to naprawdę dobra i zdrowa propozycja!

chipsy-olej-globalfit-7050

Chipsy bez wyrzeczeń

Składniki na 2 porcje chipsów:
3–4 większe ziemniaki
2 łyżki oleju z rzepaku i lnu Global Fit
1 łyżeczka wędzonej papryki
2 szczypty soli
odrobina świeżo mielonego pieprzu

1. Ziemniaki dokładnie wyszoruj, nie obieraj ich. Pokrój je na cienkie plasterki ostrym nożem lub mandoliną do warzyw, porządnie przepłucz i osusz ręcznikiem papierowym.
2. Piekarnik nagrzej do 170–180°C, a blachę wyłóż papierem do pieczenia. W dużej misce wymieszaj rękoma chipsy z olejem, a następnie układaj je na blasze.
3. Ziemniaki piecz w piekarniku przez około 20 minut, aż ich brzegi zaczną się rumienić – wtedy włącz opcję termoobiegu i podpiecz jeszcze przez kilka minut.
4. Gotowe chipsy przełóż do papierowej torby i dodaj przyprawy. Kilka razy porządnie nimi potrząśnij, aby przyprawy równomiernie się rozeszły. I chipsy już gotowe!

Mam nadzieję, że udało mi się pokazać Wam, że niewiele trzeba, aby z niezdrowej przekąski, jaką są zwykłe chipsy, wyczarować coś naprawdę pysznego i wcale nie niezdrowego. Serdecznie zachęcam Was do zapoznania się z ofertą olejów Global Fit. Osobiście polecam każdy z nich – zarówno ten rafinowany do smażenia i pieczenia, jak i ten nierafinowany do sałatek i spożywania na surowo. To oleje naprawdę wysokiej jakości, dlatego warto w nie zainwestować. Smacznego i zdrowego! :)

Gdzie je kupić i dowiedzieć się więcej?

Zapraszam na oficjalną stronę producenta, na której przeczytacie więcej o konkretnym produkcie. Oleje możecie kupić poprzez specjalnie stworzone aukcje.

Konkurs i oleje do testu dla Was!

Konkurs zakończony
Zwycięzcy konkursu zostali powiadomieni o wygranej drogą mailową :) Gratuluję!

Miła wiadomość: razem z producentem olejów Global Fit mam dla Was mały, bardzo łatwy konkurs, w którym możecie otrzymać butelkę oleju do testu. Wystarczy, że w komentarzach odpowiecie na pytanie:

„Dlaczego to akurat Ty chcesz przetestować olej?”.

Spośród osób, które odpowiedzą w komentarzu na pytanie, podadzą swoje imię oraz poprawny adres e-mail, wybiorę szczęśliwców, do których powędruje butelka oleju. Jednocześnie każdy zwycięzca musi zobowiązać się do umieszczenia w komentarzach swojej opinii na temat oleju, tak aby inni również zobaczyli Wasze testy. Na zgłoszenia czekam do 1 grudnia 2016, a kilka dni później ogłoszę wyniki. Pamiętajcie, że biorąc udział w konkursie zezwalacie na przetwarzanie Waszych danych osobowych w celach organizacji konkursu. Powodzenia! :)

Komentarze

  1. to przepis idealny dla mnie, bardzo lubię chipsy ale że mi szkodzą, to chętnie wypróbuję tej wersji.

  2. Dzięki piękne za przepyszną przesyłkę z olejem z nutą cytrynową :)
    Uwielbiam z niego tworzyć sałatki i pesto!! Wrzucam przepis na wersje z jarmużem i liśćmi rzodkiewki.
    Pesto z jarmużu
    Składniki na oko dla dwóch osób
    ponad połowę opakowania jarmużu z Biedry (może być też wersja z liści rzodkiewki – wtedy daj ok 2 pęczków liści – ludziki sprzedający rzodkiewkę chętnie dadzą ci to zielone za free :))
    4 -5 łyżki płatków migdałowych lub nasion słonecznika
    łyżka płatków drożdżowych
    olej Global Fit – minimum łyżkę – ale to każdy wg swoich preferencji dodaje
    dwa ząbki czosnku (po jednym na głowę :))
    sól, pieprz, może być nieco kurkumy i papryki

    Zmiksować wszystko i podawać z makaronem :)
    Pyyycha, szybkie i jakie zdrowe :)

  3. Bardzo fajny pomysł! Chipsy ziemniaczane robione w domu to smaczna i przy okazji zdrowa przekąska :)

  4. Przetestowałam rafinowany olej Global Fit przy pieczeniu ziemniaków i pasztetu warzywnego. Ziemniaki wyszły pycha, recepturę pasztetu niestety muszę dopracować. Testuję dalej i zajadam się pieczonymi ziemniokami – mniam! :)

  5. Karolina

    Olej jest wspaniały, ma fajny smak, który nie jest dominujący. Sprawdza się do sałatek, smażenia, pieczenia. Dziękuję za możliwość wypróbowania :) nie jest to ostatnia moja butelka :)

  6. Miałam okazję wypróbowania oleju rzepakowo-lnianego z dodatkiem cytryny (serdecznie dziekuję erVegan!). Dodatek cytryny jets świetny, szczególnie do sałatek – dodaje orzeźwiającego smaku. Sam olej jest delikatny w smaku, nie ma tego „oleistego” posmaku jak np. w przypadku samego oleju rzepakowego. Stosuję go na zimno, bo wybrałam olej nierafinowany, tłoczony na zimno właśnie. Polecam:)

  7. Weronika F.

    Testuję od miesiąca olej rafinowany rzepakowo-lniany i jestem bardzo zadowolona. Olej jest bardzo uniwersalny, nadaje się do smażenia i pieczenia wszystkich wegańskich kotletów, tofucznicy, warzyw i innych smakołyków a także jako składnik ciast. :) Na oko wydaje się być trochę rzadszy niż klasyczny rafinowany olej rzepakowy i jest dużo jaśniejszy, prawie przezroczysty – ale to tylko moje spostrzeżenie, nie uważam tego za wadę ani zaletę. W smaku jest za to o niebo lepszy niż zwykły olej – da się go połknąć i spróbować samego podczas gdy zwykły olej rafinowany jest obrzydliwy gdy próbuje się go zjeść bez żadnych dodatków. ;) Butelka oleju Global Fit jest elegancka i pięknie się prezentuje na kuchennej półce. Ma też super „lejek” dzięki któremu ani jedna kropla nie ściekała po zewnętrznej ściance butelki (co często zdarza się w przypadku innych olejów). Cieszy mnie także, że olej zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe i ma wysoki punkt dymienia. Jedyną jego wadą moim zdaniem jest wysoka cena. 100zł za litr to dla mnie zaporowa cena (zwłaszcza, że dużo smażę i często zużywam spore ilości oleju). Nie mam pretensji do producenta, wiem, że jakość kosztuje ale w tej chwili mnie po prostu na to nie stać. Jeśli jednak kiedyś moja sytuacja finansowa się poprawi to chętnie kupię sobie taki olej.

  8. Śpieszę z informacją, że olej jest wspaniale, ale to wspaniale maślany i schodzi u mnie do każdej porcji ziemniaczków, jak również w sałatkach. Jeszcze nie robiłem na nim frytek, ale też są takie plany. Jedynie w tofucznicy nie podszedł mi tak bardzo jak inne produkty oleiste, ale to każdy musi samodzielnie znaleźć swój smak.
    Bardzo chętnie kupiłbym kolejną butelczynę tego specjału, raz jeszcze dzięki za konkurs :)

  9. Olej fantastyczny! Wybrałam wersję do stosowania na zimno, którą ciągle testuję i jestem bardzo zadowolona. Olej komponuje się idealnie z sałatkami, ma przyjemny smak, nie wspominając o wszystkich jego właściwościach :) Warty zwrócenia uwagi!

  10. dziękuję raz jeszcze za olej, który naprawdę spełnia oczekiwania. zarówno czipsy z przepisu powyżej z jego użyciem wyszły super, ale i świetnie się nadaje jako dodatek do kotletów czy sałatek. jednym słowem – polecam !

  11. Mama olej rzepakowo-lniany „na zimno” nadal próbuje. Bardziej jej smakuje niż sam lniany, zrobiła z nim sos do sałatki (musztarda, olej, sól, pieprz, cytryna) i bardzo jej to smakowało. A ja się cieszę, że odstawiła na bok słonecznikowy ;) Trochę przykrótki termin przedatności, podzieliła się z moim bratem, co by zużyć w całości.

  12. Dziękuję bardzo za olej! Sprawdził się naprawdę fantastycznie. Na pewno wypróbuję jeszcze nie raz.

  13. Dziękuję za olej z rzepaku i lnu Global Fit ! :D Jest rewelacyjny! Testowałam na wegańskich burgerach, chipsach i innych pysznościach – świetny do smażenia, jak i do pieczenia :)
    Oczywiście dodatkowym plusem jest wygląd butelki.. Koniecznie muszę wypróbowac inne wersje !

  14. Olej, który otrzymałam, testuję w dalszym ciągu – nie da się po prostu zużyć raz dwa tak dobrego, ale jednocześnie intensywnego w smaku oleju (otrzymałam wersję „na zimno”). Najbardziej zasmakował mi z jego dodatkiem hummus z wędzoną papryką, wszystkie rodzaje past kanapkowych ze strączków, jak i również ostatnio pozwoliłam sobie dodać kropelkę do musu z awokado – nie mylić z guacamole :D Jednym słowem, wyszło genialnie.
    Dodatkowym plusem jest również nie tylko elegancki, ale także niezwykle ergonomiczny wygląd butelki: nie ślizga się nawet w wilgotnej ręce. Polecam wszystkim, którzy nie boją się eksperymentów w kuchni!

  15. Dziękuję bardzo za olej rzepakowo-lniany, jest świetny i zdecydowanie spełnia moje oczekiwania. Idealnie pasuje zarówno do wegańskich kotletów jak i sałatek. Testowanie go sprawiło mi wielką radość :)

  16. Jeszcze raz dzięki za olej! Jest naprawdę genialny! Nie powtarzalny smak – cudowne aromaty.
    Niesamowite jak jest duża różnica przy używaniu tego oleju przy pieczeniu! nic się nie dymi, ładnie „nawilża” potrawę, no i przede wszystkich aromat lekko orzechowy z nutką cytrusa.
    stosowałam do smażenia – ale szybko się „ulatnia” więc raczej stosuję go do pieczenia i jako dodatek do potraw.
    Polecam!

  17. Dziękuję za olej lniano-rzepakowy z nutką cytrynową. Butelka została zamknięta w bardzi ładnym, ekskluzywnie wyglądającym, czarnym pudełku. Olej jest znakomity do spałatek, dodatek oleju lniannego nie jest bardzo wyczuwalny, więc świetnie nadaja się dla osób, ktorym nie pasuje jego intensywny smak. Przez dodatek cytryny olej świetnie zastępuje dressing, gdy nie mamy zbyt wiele czasu na czarownie w kuchni. Zdecydowanie polecam! :-)

  18. Nie wiem, czy to kwestia oleju (użyłam zwykłego), ale kompletnie mi te czipsy nie wyszły :( część – w tym samym czasie – się spaliła, a pozostałe nie zdążyły odparować wody i pozostały miękkie. Jak żyć? :)

    • Eryk

      To kwestia grubości plasterków – jedne ususzyły się szybko i zdążyły się spalić, podczas gdy reszta nadal była wilgotna.

  19. Dziękuję za otrzymany olej z rzepaku i lnu Global Fit. Odkąd go posiadam non stop przyrządzam dzieciom chipsy z jarmużu i nie tylko. Nigdy wcześniej nie próbowałam, dzięki erVegan i jego przepisom wprowadzam coraz to zdrowsze jedzenie w moim domu a otrzymany olej zapoczątkował wszelkiego rodzaju chipsy, dzieci są zachwycone, chrupią warzywka, aż im się uszy trzęsą. Dziękuję bardzo.

  20. Otrzymałem olej rzepakowo-lniany z cytryną. Jest naprawdę dobry. Dodaję go do sałatek i nawet nie muszę doprawiać.

  21. Olej testuję cały czas i melduję, że znalazł baaardzo szerokie zastosowanie w mojej kuchni. Oprócz rewelacyjnego smaku we wszelkich winegretach (z żurawiną jest tak boski, że połowę zeżarłam zanim polałam sałatkę), pięknie komponuje się z hummusowymi wariacjami, wspaniale sprawdza się w surówkach z kiszonek i jako tłuszczowy akcent w koktajlavh. Ale, ma jeszcze fenomenalne zastosowanie poza kuchnią – otóż moje włosy dosłownie go pokochały za miękkość, blask i przywrócenie witalności…żegnajcie drogie specyfiki z drogerii – witaj tłoczony na zimno oleju z rzepaku i lnu Global Fit!
    Serdecznie dziękuję za możliwość bycia testerką tego produktu, z ogromną radością mogę polecić go każdemu, kto lubi zdrowe i naturalne, a także pięknie zapakowane nowości kulinarne!

Dodaj komentarz