Znany przez wszystkich standardowy majonez – jednak tym razem w wegańskiej wersji!
Przez zdecydowaną większość kochany, przez dbających o linię raczej znienawidzony. Majonez! Jego domowa produkcja jest banalna, a wychodzi naprawdę smaczny!
Wbrew większości blogów, które piszą, że do wykonania majonezu potrzebny jest blender kielichowy, na złość wręcz posłużyłem się ręcznym i muszę powiedzieć, że zdecydowanie dał radę, a nawet jest lepszą opcją, bo to zawsze mniej mycia! ;) Podejrzewam, że stardardowa trzepaczka również dałaby radę, trzebaby jedynie trochę się namachać. Blender kielichowy to jednak najszybsza i najpewniejsza opcja.
Do wykonania średniego słoika majonezu należy użyć 2–3 razy więcej składników przy zachowaniu proporcji. Na zdjęciach i w przepisie pokazuję dokładne proporcje pomiędzy składnikami i to właśnie ich należy się trzymać.
Wegański majonez
50 ml mleka sojowego, niesłodzonego
½ łyżeczki octu winnego
1 łyżeczka musztardy (ja lubię musztardowy posmak, jeśli Ty nie – daj mniej lub traktuj jako opcję)
100 ml delikatnego oleju (rzepakowy, słonecznikowy, z pestek winogron)
½ łyżeczki płatków drożdżowych (użyj bezglutenowych bądź pomiń w przypadku diety bezglutenowej)
¼ łyżeczki czarnej soli kala namak (nadaje lekko jajecznego posmaku)
szczypta zwykłej soli morskiej
¼ łyżeczki pieprzu
2. Poodmierzaj resztę składników, mleko z octem umieść w kielichu blendera (bądź wąskim i wysokim plastikowym naczyniu blendera ręcznego), dodaj płatki drożdżowe oraz musztardę. Wszystko miksuj przez minutę, aż się napowietrzy.
3. Dodawaj powoli olej najlepiej lejąc do wprost do kielicha malutkim strumykiem. Dodanie oleju w 3–4, ale małych, turach powinno dać taki sam rezultat. Pod koniec dopraw solą i pieprzem.
4. Majonez gotowy! Możesz podać go jako dressing do sałatki lub sos do burgera. Smacznego! Przechowuj go w szczelnie zamkniętym słoiku w lodówce.
Smakowało?
Wesprzyj mnie i postaw symboliczną kawę, aby pojawiało się więcej takich przepisów!


na podstawie tego przepisu


A czy może być mleko migdałowe?
Średnio, bo nie zetnie się tak fajnie z kwasem jak mleko sojowe.
Jeśli chciałbym z żoltkiem to ile mogę bezpiecznie dodać?
Nie mam pojęcia, nie używałem żółtek do przepisów już od dobrych kilkunastu lat ;)
CUD!!! :D Wyszedł za pierwszym razem! Jak zobaczyłam, że mleko zaczęło się ścinać po dodaniu octu (wówczas, kiedy zgodnie z zaleceniem odmierzałam resztę składników), to zaraz wydało mi się to wszystko jeszcze bardziej obiecujące ;) Zrobiłam z octem balsamicznym bo zwykłego nie miałam i dodałam wegety zamiast soli (mama zawsze robi majonez na wegecie). Olej wlałam w 4 porcjach ze względu na brak trzeciej ręki (użyłam blendera ręcznego).
W ogóle postanowiłam od razu zrobić z potrójnej porcji mając zaufanie do przepisów Eryka :P Dobra decyzja! Jak zobaczyłam ile tego jest, to oczy mi wyszły z orbit i pomyślałam, że będę to jadła chyba ze dwa tygodnie, ale jak dałam skosztować rodzinie to zostało może 1/4 tego, co zrobiłam :D Super, bardzo, bardzo dziękuję! :) :) :)
Świetny przepis. Majonez jest pyszny. Ja używam octu spirytusowego, robię bez płatków drożdżowych.
Zrobiłam. Wyszedł przepyszny! Mogłabym zjeść sam łyżką. Dziękuję za ten przepis !!