Kotleciki z kaszy gryczanej i czarnej fasoli

Kolejna propozycja na kotleciki na blogu, tym razem kaszowo-strączkowe. Połączenie, które gwarantuje pełnowartościowość białka, jest sycące i jednocześnie pyszne.

1408287613.643477.28

Warzywa, owoce rośliny strączkowe, pestki i ziarna zawierają wszystkie aminokwasy potrzebne człowiekowi. Zawierają je jednak w różnych proporcjach. Dlatego by uzyskać w danym momencie pełnowartościowe białko (zgodne ze wzorem WHO) w jednym posiłku należy łączyć niektóre grupy produktów. Jednak by zaspokoić zapotrzebowanie całodzienne na białko, aminokwasy egzogenne, nie trzeba robić tego podczas jednego posiłku, wystarczy w ciągu całego dnia (u dzieci mówi się o 6 godzinach, a u sportowców sprawa wygląda jednak inaczej) zjadać w miarę urozmaicone produkty. Zaleca się łączyć zboża (razowe) ze strączkami i/lub pestkami, orzechami i ziarnami. Podstawowym i chyba najbardziej popularnym połączeniem jest brązowy ryż i fasola.

Z tego przepisu zrobisz kotleciki zarówno smażone jak i pieczone w piekarniku.
Gdy smażysz na patelni nie musisz dodawać tłuszczu do masy.
1408193308.430320.36

wersja smażona

Składniki na około 15 małych kotletów:
200g suchej kaszy gryczanej
puszka czarnej fasoli (ok. 240g), fasolę koniecznie odcedź i porządnie wypłukaj
1 cebula
1 łyżka ziaren słonecznika
1 łyżka pestek dyni
1 łyżeczka siemienia lnianego
3-4 łyżki mąki pszennej
5 łyżek oleju (pomiń gdy robisz wersję smażoną)
1 ostra papryczka
1 duży pęczek szczypiorku
1 łyżeczka płatków drożdżowych (bezglutenowych, możesz ew. pominąć)
1 łyżka sosu sojowego
przyprawy: zmielona kolendra, oregano, gałka muszkatołowa, papryka wędzona i ostra, pieprz cayenne, czosnek granulowany, cząber, mix przypraw do grilla
dodatki: 2 duże marchewki, 1 bakłażan, 2 liście sałaty rzymskiej

1408191822.542066.20

1. Kaszę ugotuj na półsypko, przesyp do dużej miski. Odcedzoną i dobrze opłukaną fasolę dodaj do kaszy. Dodaj posiekaną cebulę, ostrą papryczkę, słonecznik i pestki dyni.
Wszystko dokładnie wymieszaj wraz z siemieniem lnianym.
2. Używając ręcznego blendera zmiksuj połowę masy na gładko i wymieszaj. Nie miksuj całości na idealnie gładką masę, pozostaw trochę kaszy i pestek w całości aby nadać struktury kotletom.
3. Dopraw masę dodając całkiem spore ilości przypraw, dopraw również solą i pieprzem. Zawsze lubię dodać dużo kolendry i cząbru, sporo papryki wędzonej i czosnku granulowanego. Z pomocą mogą przyjść również gotowe mieszanki do przyprawiania kebabu i gyrosu, mięs czy mieszanki grillowe.
4. Do masy dodaj olej oraz mąkę i dobrze wymieszaj. Konsystencja powinna być raczej zwarta, kotlet powinien swobodnie formować się w dłoniach i nie kruszyć.
5. Z masy, zwilżonymi dłońmi, formuj kotlety o żądanej przez Ciebie wielkości.
5 ½. Dodatki: umyj i obierz marchew, pokrój na małe ósemki, bakłażana przekrój na pół i ponacinaj. Wysmaruj lekko olejem i piecz razem z kotletami.
6. Piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok. 30 minut (po połowie czasu odwróć kotlety). Co 10 minut sprawdzaj stopień wysuszenia i chrupkość kotletów, nie przesusz ich.
7. Kotlety możesz również smażyć na rozgrzanym na patelni oleju, koniecznie otocz je w panierce z płatków owsianych bądź jaglano-gryczanych.
8. Gotowe! Podawaj z majonezem, ketchupem bądź śmietanką sojową. Kotleciki zawsze możesz włożyć w bułkę robiąc świetne wegańskie burgery. Smacznego!

1408283685.484924.23


jeden mały kotlecik waży około 50g, jedna porcja to 4 sztuki

guest

36 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Gosia

Czy mozna zastąpić siemie lniane nasionami chia ?

Monika

Najlepsze kotleciki wegańskie jakie robiłam i jadłam do tej pory, a już wiele różnych wypróbowałam … Świetny przepis! :)

Anita

Zrobiłam dzisiaj i wyszły przepyszne. Smakowały mojemu synowi -niejadkowi, smakowały też kotu, bo ukradł z talerza… a kot do wybrednych należy… ;)

Agu

Może przeoczyłam, ale w przepisie chyba brakuje siemienia. Dodałam do masy i trochę do panierki :D

Dominika Chachulska

Zrobiłam dzisiaj na obiad… i OSZALAŁAM! To jest tak pyszne, że niemożliwym jest nie wziąć dokładki. Byłam pewna, że burgerów meksykańskich nic nie pobije, ale te kotlety są ich ogromną konkurencją. Jestem miłośniczką kaszy gryczanej w każdej postaci, więc ten przepis po prostu trafił w moje gryczane serducho ;)