Tofu-klopsy z masłem orzechowym

Wegańska klasyka z dodatkiem masła orzechowego oraz suszonych pomidorów. Do tego makaron razowy i sos pomidorowy, albo sałatka. Palce lizać.

IMG_0474

 

To jeden z tych przepisów, którymi bez problemu można niejednego mięsożercę przekabacić
na wegańską stronę. „Klopsiki” są jędrne, chrupiące i pyszne.
Bez cholesterolu i nadmiaru nasyconych kwasów tłuszczowych, a pełne białka.
Pozycja obowiązkowa dla zapracowanych – cały proces ich przyrządzenia trwa max 20 minut.

vscocam-photo-4

Tofuballsy wzbogacone są w masło orzechowe – najlepsze będzie niesolone, 100% orzechów. Może wydawać się to dziwnym pomysłem, ale uwierzcie mi, że super podkręca ono smak „klopsików”.
Najlepsze będą orzechy włoskie – idealne do tego typu potrawy.
Do masy dodałem kukurydzianej panierki paprykowej kupionej w sieci Kaufland,
ale można zastąpić ją dowolną bułką tartą, lub bułką bezglutenową.

vscocam-photo-3

Składniki na 2 porcje:
kostka tofu 300g (najlepiej wędzonego)
2-3 łyżki masła orzechowego
1/2 szklanki bułki tartej/bezglutenowej/zmielonych płatków owsianych
3 suszone pomidory odsączone z oleju
1 czerwona cebula
2-3 łyżki sosu tamari (sojowego)
olej do smażenia
1-2 łyżeczki ziół prowansalskich
sól, pieprz

1. Tofu rozkrusz, zgnieć widelcem bądź dłońmi w średniej misce. Dodaj drobno posiekaną cebulę oraz sos sojowy. Pokrój drobno suszone pomidory i dodaj do masy. Wszystko dokładnie wymieszaj.
2. Dodaj bułkę tartą oraz masło orzechowe – dokładnie wymieszaj masę, najlepiej dłońmi, do połączenia się składników. Wszystko powinno ładnie się kleić (można ew. dodać odrobinę wody)
w kulki, które wyrabiaj zwilżonymi dłońmi.
3. Smaż na rozgrzanym oleju aż klopsiki zaczną brązowieć. Podawaj z makaronem i sosem pomidorowym bądź po prostu na sałatce. Koniecznie posyp parmezanem z nerkowców.
Można je bez problemu zajadać również w picie z hummusem. Smacznego!

vscocam-photo-1

Komentarze

  1. Avatar

    Zastanawiam się, czy z tej masy wyszly by parówki/kiełbaski ? Szukam i szukam ale bez glutenu zadnego przepisu nie ma.

  2. Avatar

    Zrobiłam dziś i wyszły pyszne! Tylko w wersji smażonej nieco zbyt tłuste, czy ktoś może próbował to upiec?

  3. Avatar

    Ja niestety dolaczam do tych, ktorym sie wszystko na patelni rozsypalo… Make dalam owsiana, tofu bylo wedzone i dosc suche, lepily sie ladnie, a tu taki zonk. Mialam wziac do pracy, teraz chyba tymi resztkami posypie salatke, bo szkoda wyrzucac, w smaku bardzo dobre.

  4. Avatar

    Te pulpeciki to już mój sprawdzony i niezawodny pomysł na lunch! Są świetne, mega przepyszne i można je podać na mnóstwo sposobów. Ostatnio zrobiłam je w rozpustnej odsłonie, bo do każdego klopsika włożyłam kawałek wegańskiej mozzarelli, a potem je upiekłam – po prostu niebo w gębie

  5. Avatar

    Wow, to masło orzechowe w przepisie wymiata. Super pomysł, taka prosta sprawa a robi smak i konsystencję! Zrobilam wersje dla leniwych, nie chciało mi się kroić cebuli, wiec jest bez niej i tylko dosypalam trochę płatków drozdzowych dla smaku oraz ciut oleju, bo piekłam zamiast smażyć. Naprawdę są bomba!

  6. Avatar

    Ogromne dziękuję za ten przepis! przecież to istne niebo. naprawdę nie zachwycam się byle czym, a smak tych klopsów mnie zmiótł. Jesteś świetny i proszę o więcej.

  7. Avatar

    Czy ja uzylam zlego tofu ze to bylo wszystko za wodniste i za delikatne i sie rozpadalo? Ale w smaku super! Zrobilabym znowu ale przez to rozpadanie to udreka. Pomocy!

    • Eryk

      Możliwe – rodzaj tofu ma tutaj spore znaczenie. Warto również przed przygotowaniem klopsików mocno odcisnąć tofu na sicie lub gazie.

  8. Avatar

    Dzisiaj je zrobiłam, są boskie. Zmiksowałam wszystkie składniki w malakserze i dodałam trochę więcej bułki tartej ale i tak są świetne. Następnym razem nie będę miksować całości Jestem ciekawa co na nie powie mój mięsożerca

  9. Avatar

    Mi też się niemiłosiernie rozpadają. Następnym razem nie będę się bawić w kulanie tylko ot tak usmażę… jak mięso mielone. Bo następny raz będzie napewno – jest pycha

  10. Avatar

    A czy próbował ktoś piec w pierarniku? Eryku, myślisz, że dadzą radę? Czy coś by trzeba przykombinować??

  11. Avatar

    zrobilam wszystko dokladnie wg przepisu – kotleciki w trakcie smazenia rozpadaja sie… a nawet jak sie nie rozpadna to rozpadaja sie po wbiciu widelca bardzo dlugo je ugniatalam, proporcje dokladnie takie same, tofu bardzo rozdrobnione…. moze to ze wychodza za suche to kwestia bulki tartej ? platki owsiane moglyby miec „wiecej kleju” ? a co sadzis ErVegan o uzyciu ugotowanej kaszy jaglanej zamiast bulki tartej? tak czy siak sa przepyszne !!!!!!!!!!! dzieki za przepis

    PS czy ktos je piekł?

    • Eryk

      Możliwe, że bułka pochłonęła zbyt dużo wody Spróbuj z płatkami owsianymi i odrobiną dodatkowej wody. Ugotowana kasza jaglana też na pewno będzie super

  12. Avatar

    Kolejny przepis do przetestowania… Eryku, uwielbiam Twoje przepisy, tego sprawdzę w weekend bo na jutro zaplanowałam to co od ostatnich 6 dni, zapiekankę z soczewicy w purre ziemniaczengo

  13. Avatar

    Masa ładnie się lepiła, niestety na patelni wszystko zaczęło się rozpadać Co mogło być nie tak?

    • Eryk

      bardzo dziwne – następnym razem jeszcze mocniej rozdrobnij tofu, porządnie ulep kulki w dłoniach no i ostrożnie na patelni nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy, żeby klopsy z tofu się rozpadały

    • Eryk

      chyba nie bardzo, można zwyczajnie pominąć ale na następny raz zdecydowanie warto się zaopatrzyć!

  14. Avatar

    W życiu bym nie pomyślała, że klopsy też mogą być… wegańskie. Świetny przepis, nawet mam w domu składniki, więc biorę się do roboty

Dodaj komentarz