Najłatwiejsza pasta z czerwonej fasoli

Mój ratunek na śniadanie w 5 minut albo gdy lodówka świeci pustką.

IMG_3353

Gdy nie mam nic do posmarowania chleba, a w szafce pod kuchenką kryje się puszka czerwonej fasoli, zawsze przygotowuję tę pastę. Razem ze cebulką lub szczypiorem i dodatkiem przecieru pomidorowego, idealnie pasuje do dobrego pieczywa na śniadanie. Może być z powodzeniem używana też jako dip do tacos!

Do produkcji pasty nie używam blendera, ugniatam fasolę na pastę widelcem!

IMG_3366

Składniki na średni słoik pasty, 2 – 3 śniadania:
1 puszka czerwonej fasoli, lub podobna ilość (220g) ugotowanej
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 pęczek szczypiorku, szczypioru lub 1 średnia cebula
½ łyżeczki wędzonej papryki
sól, pieprz

1. Fasolę porządnie opłukaj z zalewy puszki i przełóż do głębokiej miski. Widelcem ugnieć fasolę na gładką masę, możesz zrobić to w kilka sekund blenderem. W przypadku gotowanej fasoli można dodać odrobinę wody, aby fasola nabrała konsystencji pasty.
2. Dodaj przecier pomidorowy, posiekaną cebulkę lub szczypiorek, a następnie paprykę wędzona.
3. Wszystko dokładnie wymieszaj i dopraw do smaku solą oraz pieprzem. Gotowe!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
36 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Sylwia
Sylwia
1 rok temu

Bardzo dobra i szybka pasta :)

Marta
Marta
1 rok temu

Ja robie zawsze tak, że zamiast koncentratu jest musztarda, najlepiej Dijon :D

Domi
Domi
2 lat temu

A można takie cudo jakoś zawekowac? Sama całej porcji nie zdążę zjeść przed popsuciem. :(

Ewa
Ewa
2 lat temu

Zrobiłam przed chwilą i nie mogę sobie darować, że dopiero teraz odkryłam ten przepis! Najlepsza pasta kanapkowa na świecie Dzięki!

Ewelina
Ewelina
2 lat temu

Zrobiłam, wyszła pyszna, do powtórzenia. Grunt, że mój trzylatek zjadł bez szemrania

Waga
Waga
2 lat temu

Zrobiłam, ale szału nie ma… Musiałam zdecydowanie mocniej ją doprawić i dodałam czosnek, bo była zupełnie bez smaku.

Lidan
Lidan
3 lat temu

Robiłam już kilka past z czerwoną fasolą w roli głównej i zawsze wychodzą dobre. Wczoraj wyprodukowałam z tego przepisu i też jest zaskakująco

UpartaZołza
UpartaZołza
3 lat temu

Idealne szybkie śniadanie, dzięki! Co prawda tej nieszczęsnej papryki wędzonej dalej się nie dorobiłam, więc dodałam łyżeczkę mieszanki kurkuma+pieprz cayenne, ale wyszło to zaskakująco dobre :)

flyer01
flyer01
3 lat temu

2. Dodaj przecier pomidorowy, posiekaną cebulkę lub szczypiorek, a następnie paprykę wędzona.

Nie chodziło ci o zieloną cebulkę, te biało zielone części ?

Aga
Aga
3 lat temu

Wyszło mega, pasta przepyszna! Gratuluję zmysłu łączenia tak pięknie smaków :)

Izzy
4 lat temu

Robiłam kiedyś podobną pastę tylko bez cebuli i szczypiorku za to z balsamico, miętą i chilli :) pyszka

natalie
natalie
4 lat temu

a jeśli użyję białej fasoli? chyba też przejdzie nie? :D

cotte
cotte
3 lat temu
Odpowiedz  natalie

Właśnie zrobiłam coś podobnego z białej fasoli – do puszki fasoli dodałam pietruszkę, pół małej cebuli, 2 łyżki oleju, pieprz i pół łyżeczki wędzonej papryki i mniej więcej zblendowałam „żyrafą”. I okazało się, że zapachem lekko przypomina wędzoną makrelę O.o

Wiola
Wiola
4 lat temu

Pasta jest przepyszna, dodałam parę pomidorów suszonych mega :) córka stwierdziła że pyszny pasztet pomidorowy ;) ważane że zjadła .
Pozdrawiam

Łukasz,
Łukasz,
4 lat temu

Cześć, czy zamiast przecieru pomidorowego można użyć koncentrat pomidorowy? (sorry za pytanie, jestem pierwszy raz w kuchni ;).

Ewa
Ewa
4 lat temu

Najprostsza i najpyszniejsza. Miałam tylko czarną fasolę i wyszło pyszne śniadanko do szkoły ;D

mari
mari
4 lat temu

pasta jest mega, ostatnio z braku laku zamiast przecieru dodalam czerwona paste curry, polecam :)

Finnicouln
Finnicouln
4 lat temu

Dzięki za przepis, nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobra ta pasta ;) niedawno odkryłam Twojego bloga, zostanę na dłużej.

Eryk
5 lat temu

do 3 – 4 dni bez problemu wytrzymuje w szczelnie zamkniętym słoiku :) podobno strączki dobrze się pasteryzują, a na pewno dobrze mrożą, więc to też jakieś rozwiązanie przy dużych ilościach „na póżniej”

z przecierem pomidorowym ma problem chyba każdy, bo używa się po łyżeczce, bądź dwóch – ale jest fajny patent, żeby właśnie w takich ilościach mrozić w foremkach na kostki lody i używać tylko tyle, ile potrzeba :)

Karol Kudra
Karol Kudra
5 lat temu
Odpowiedz  Eryk

W 3 – 4 dni zamierzam ją pochłonąć :). Przyznam, że zaraz po zrobieniu nie byłem zachwycony. Dopiero lodówka wyciągnęła z tego smarowidła smak. Ze świeżym pieczywem jest wyborne.

Świetny pomysł z tymi kostkami :). Nie omieszkam spróbować. Dzięki za sugestię.

Eryk
5 lat temu
Odpowiedz  Karol Kudra

każdej paście dobrze robi przegryzienie się smaków :)

Basia
Basia
4 lat temu
Odpowiedz  Eryk

Co do przecieru pomidorowego, dobrym sposobem jest polanie go z wierzchu oliwą. Tak aby zakryła go cienką warstwą :)

Asia Pyziak
5 lat temu

Jak to się dzieje, że zdjęcia przepisów są zawsze takie piękne??? Moja pasta po dodaniu koncentratu zrobiła się brunatna i w niczym nie przypomina pasty powyżej ;) wyszła o wiele bardziej sucha, ale chyba wypłukałam ją zbyt dokładnie… Na szczęście smak zrekompensował paskudny wygląd :) Rzeczywiście jest ekspresowa. Bardzo dziękuję za ten przepis.

Asia Pyziak
5 lat temu
Odpowiedz  Eryk

Tak, fasola puszkowa! Zdaje się, że odkryłam przyczynę „brunatności” ;) Za to smak bomba :) To chyba będzie na jakiś czas moja ulubiona pasta.

Zosia
Zosia
5 lat temu

Może jestem blondynką ale w składnikach jest przecier pomidorowy a w dalszym przepisie nie ma o tym mowy..?

Ala
Ala
5 lat temu

Świetna! Robiłam dzisiaj na śniadanie:) Wiem, że jesteś na II roku dietetyki, ja też i mam pytanie z jakiego podręcznika uczysz się żywienia człowieka? Mam wrażenie, że na mojej uczelni (UM w Białymstoku) polecają nam bardzo średnie publikacje.

Magda
Magda
3 lat temu
Odpowiedz  Eryk

To jakie polecasz książki o żywieniu? Oprócz swojej ofc, którą już zamówiłam :)

magda
magda
5 lat temu

To było moje odkrycie na 1 roku studiów :D Jedna puszka, a tyle radości

Ewa
5 lat temu

Pasta , musi być przepyszna co wynika z składników
Koniecznie muszę skorzystać z przepisu bo przyznam się że takiej pasty jeszcze nie próbowałam, nawet nie pomyślałam że taką można przygotować.
Przepis prosty a efekt smakowity.