Wegański tatar – on istnieje!

Jeśli jesteś ciekawy, z czego robi się wegańskiego tatara, który wygląda tak realistycznie, koniecznie musisz sprawdzić ten wpis. To wręcz niesamowite.

weganski-tatar-5162-4

Zawsze obrzydzało mnie jedzenie surowego mięsa, prócz sushi. Myślę, że wpisywałem się tym do niszy, która również nie lubi tatara. Nie jestem więc żadnym ekspertem od tego przysmaku.

weganski-tatar-5165-3

Produkcja tej przystawki w wersji roślinnej jest szalenie banalna, aż wręcz niesamowita i trochę niedorzeczna. Z czego, z czego? Z wafli ryżowych. (XD)

weganski-tatar-5131

Taki tatar to świetny atak na wegańska lodówkę, a ten efekt gdy Wasi znajomi wpadną na kolację i odkryją tatara z cebulką i ogóreczkiem, którego chowacie po kątach… Chciałbym zobaczyć te miny.

Ta forma przygotowania tatara to chyba najbardziej wizualnie zbliżona wersja, do tego mięsnego. Oczywiście istnieje inne np. z krojonych pomidorów i pieczonych bakłażanów, czy też buraków, ale ta jest chyba najbardziej realistyczna, naprawdę smaczna i najłatwiejsza – a przy okazji najtańsza.

Jednak przede wszystkim traktowałbym ten pomysł jako fajną sprawę do chleba – można tatara bez problemu rozsmarować na kanapce, a w formie imprezowej podać go na małych koreczkach. Smaczne, łatwe, tanie. Przy okazji nie ocieka tłuszczami nasyconymi. Z racji, że mięsny tatr nie jest nigdy podstawą zbilansowanej diety, ten z wafli ryżowych również nie jest

Składniki na 1 średnią porcję, 2 małe:
tatar: 5– 6 sztuk grubych wafli ryżowych (około 50g)
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego (lub więcej do koloru)
1 łyżeczka dobrej musztardy
100 – 150 ml wody mineralnej
2 – 3 łyżki oleju rzepakowego
2 białe cebule (w tym do podania)
1 ząbek czosnku
2 łyżki płatków drożdżowych
1 łyżeczka papryki ostrej
sól, pieprz do smaku
ogórki kiszone do podania
„jajko”do polania: 2 łyżki śmietanki sojowej lub majonezu
1 łyżeczka musztardy
szczypta soli kala namak

1. Wafle ryżowe pokrusz rękami na drobne, pojedyncze „kawałki” ryżu, jak na zdjęciu powyżej. Koncentrat pomidorowy wymieszaj z musztardą i 100ml wody. Cebulę posiekaj jak najdrobniej.
2. Do pokruszonych wafli ryżowy dodaj 3/4 cebuli oraz płatki drożdżowe, a następnie wlej czerwoną miksturę i porządnie wymieszaj dłońmi, a wafle zaczną chłonąć płyn. W miarę potrzeby dodaj więcej wody, bądź oleju. Dopraw porządnie papryką, pieprzem oraz solą i przygotuj jajko do podania tatara, po prostu wymieszaj składniki.
3. Tatara podawaj schłodzonego, z posiekanym ogórkiem kiszonym, cebulką, „jajeczną polewą” i koniecznie z dobrym chlebem. Smacznego!

Tak. Wiem, że zaraz posypią się teksty, że z wafli mięsa nie zrobisz. Bo nie zrobisz. „Na cholerę potrzebne wegetarianom te parówki i kotlety, a wegańskie sery nigdy nie będą serami.” Jak się jednak okazuje, nie wszystkie osoby odrzuciły mięso z powodów etycznych, czy filozoficznych. Są również tacy, którym brakuje codziennych smaków i widoków talerza sprzed kilku lat i właśnie takie przepisy są po to, aby urozmaicić swój jadłospis, zadowolić kubki smakowe i nacieszyć oczy. Takie pomysły udowadniają, że dzięki kreatywności i dobremu pomysłowi, z warzyw można zrobić wszystko.

weganski-tatar-5172-3

guest

47 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marta

Akurat nie miałam musztardy ani płatków drożdżowych, ale koniecznie chciałam wypróbować przepis. Pycha!

Dominika

Ja np nie jem ze względów etycznych, ale tego tataru nie robię bo brakuje mi miesa tylko dlatego ze lubie ten smak jako pastę na kanapkę :)

Gosia

Zrobiłam i ku mojemu zdumieniu smak był niesamowity. Goście nie dowierzali, że jest to tatar bezmięsny. Zrobiłam dzień wcześniej aby dobrze się przegryzł. To nie pierwszy przepis z tej strony z którego korzystałam. Zawsze jest pysznie i prosto. Wielkie dzięki, że dzielisz się swoimi odkryciami gastronomicznymi.

Anna

Tatar jest bajeczny :)

Archat

Witam, po pierwsze na drugi dzień konsystencja jest zdecydowanie lepsza a po drugie, machnąłem sie i dodałem paprykę wędzoną – to już niby nie tatar ale powstało coś nowego i również dobrego ;) – jak mało potrzeba żeby się człowiek cieszył przed talerzem :)