5 porad jak łatwo włączyć strączki do codziennego jadłospisu

Koszmarna fasola i śmierdzący groch? Jeśli tak kojarzą Ci się strączki, pora odmienić to złudne wyobrażenie i poznać strączkowe od ich lepszej strony! Maja więcej zalet niż wad, a w tym wpisie podrzucam kilka pomysłów na to, jak łatwo i przyjemnie włączyć je do diety.

beans-799943_1920

Mimo że fundamenty kuchni polskiej stoją na grochu z kapustą, wojskowej grochówce i fasolce po bretońsku, mamy dziwne opory przed zjadaniem strączków na co dzień. Jeśli też fasola kojarzy Ci się z rozdętym brzuchem, a zapach grochu odurza Cię, to myślę, że poniższe rady i pomysły zdecydowanie przypadną Ci go gustu.

1. Zacznij od past

Przy włączaniu strączkowych do swojego jadłospisu idź po najmniejszej sile oporu i zacznij od prostych smarowideł i dipów, chociażby od hummusupasty z czerwonej fasoli. Pozornie mały dodatek takiej pasty do chleba, bądź tortilli, to całkiem sporo wartości odżywczych i dobry dodatek lizyny, niezbędnego aminokwasu dla naszego organizmu. Jeśli Cię to nie przekonuje… to musisz koniecznie spróbować domowej, wegańskiej wersji nutelli, która bazuje na ciecierzycy!

2. Upiecz ciastka!

Że co? To dopiero – ciastka z fasoli, albo ciecierzycy? „Ale se wymyślił.” W niepozornym ciastku kryje się fasola, a Ty i tak zjesz je z niesamowitym smakiem, mam Cię! Jeśli jesteś hardkorem, to upiecz od razu brownie.

3. Spróbuj soczewicy

Mówi się i całkiem sporo osób to potwierdza, że soczewica ma najmniejsze właściwości powodujące nadmierne gromadzenie się gazów w jelitach i śmierdzące bąki. Spróbuj ugotować ją na sypko i dorzuć do sosu pomidorowego z makaronem. Posiłek serio idealny, pełnowartościowy no i pyszny.

4. Skomponuj obiad z dodatkiem strączków

Nikt nie powiedział, że Twój obiad musi bazować na fasoli. Mogą one być jedynie dodatkiem do gulaszu z boczniakami lub gęstego curry z cukinią. Już pół szklanki ugotowanej czerwonej fasoli to 7 gramów białka i 2 mg żelaza! [1] Małymi kroczkami dojdziesz do burgerów z czarnej fasoli, albo tych z batata.

5. Dobrze namocz i ugotuj nasiona

To podstawa w walce z nieprzyjemnościami, które mogą spotkać Cię na początku przygody z nasionami strączkowych. Nie martw się jednak, Twój organizm jest taki super, że dzięki swoim możliwościom adaptacyjnym, że przyzwyczai się i na pewno podziękuje. Sprawdź koniecznie wpis, w którym znajdziesz więcej porad jak gotować strączki.

A czy Wy macie jakieś tajniki jedzenia strączków? Chwalcie i dzielcie się cenną wiedzą z początkującymi!

Źródła:
[1] NutritionData

guest

11 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Teri

Każdy sam wybiera i je to co lubi. Jeśli ktoś chce zajadać się słodyczami, mięsiwem i napojami energetycznymi to jego sprawa i jego problem jak zniszczy sobie połowę organów. Niech płaci potem za leczenie ze swoich pieniędzy. Zdrowe jedzenie wyciąga się z domu, to lata uczenia się dobrych nawyków z kuchni i sposobu jedzenia.

Agnieszka

Zdrowe jedzenie to trudny temat. Jest wiele dezinformacji, sprzecznych zaleceń, nawet uniwersytety boją się (nie jest w ich interesie?) wprost powiedzieć że nie należy jeść nabiału czy mięsa (a zalecają ograniczyć tłuszcze nasycone). Moja babcia uważa że nabiał to najlepsze jedzenie, bo wychowywała się po wojnie na wsi, gdzie rzeczywiście zdrowiej było jeść nabiał niż nie jeść nic. Gdyby te sprawy były oczywiste i jasne, tak jak jest teraz z paleniem papierosów, to owszem, możnaby wyciągać konsekwencje od indywidualnych chorych. Teraz w stosunku do zdrowego odżywiania wydaje mi się że do konsekwencji możnaby pociągnąć tych, którzy odpowiadają za dezinformację, a w ogóle największym mistrzem zła, moim zdaniem, jest ten kto dał radę wmówić ludziom że owoce są niezdrowe (bo mają cukier).

Linnea

Mam pytanie co do osob majace problem ze strawnoscia pokarmow i IBS. Czy mozna wykluczyc straczki z diety wegetarianskiej i byc na produktach sojowych? Produkty mleczne tez u mnie nie bardzo dzialaja korzystnie wiec nie jem. Jest bardzo ciezko jest warzywa i straczki jak przewod pokarmowy ma regularne problemy z strawieniem. Czy w takiej sytacji zmiana stylu zywienia z wegetarianskiej jest cos do zastanowienia? Dziekuje. Pozdrawiam, Linnea

Afterkorpo

Ja gotuję całą paczkę fasoli, a potem mrożę porcjami na sałatkę do pracy. Wieczorem rozmrażam porcję fasoli, dodaję rukoli, pomidora, dużo ziół, polewam olejem lnianym i nie mogę się oderwać od michy dopóki nie zjem wszystkiego. Dla mięsożernych.. mieszam też fasolę z mięsem do kotletów mielonych. Siostra przetestowała na niejadku i udaje się przemycić bez problemu.

Mengia Ratun

Uwielbiam ten post ze względu na „ale se wymyślił” (przy czym widziałam taką staruszkę z kwaśnym wyrazem twarzy itd.) i… minimalne puszczanie bąków po soczewicy :D Czy wszyscy weganie muszą gadać o bąkach po fasoli?! C’mon! :D

Kinga

Ja niestety musiałam zrezygnować ze strączków:( jadłam prawie codziennie w formie past i pasztetów ale odkąd się dowiedziałam, że przy zaburzeniach hormonalnch lepiej odstawić fitohormony ze strączków, nie jem ich.