13 porad, jak gotować warzywa, aby zachować ich głęboki smak, piękny wygląd i pełnię zdrowia

Podstawą diety wegańskiej są warzywa. Zarówno te sezonowe, prosto z babcinego ogródka, jak i te z pobliskiego warzywniaka lub marketu. Gotowanie warzyw sprawia, że stają się łatwiej strawne, ale też powoduje straty składników odżywczych. Jak więc przygotować warzywa, by zachować to, co w nich najlepsze?

jak-gotowac-warzywa-strona-

Wpis powstał w ramach współpracy reklamowej z marką Brita.

1. Zadbaj o wodę!

Wody używasz wszędzie: czy to do mycia bulw i płukania sałaty, czy jako bazy wielu potraw, takich jak zupy, sosy, risotta, kremy i pasty. Często jednak nie zdajesz sobie sprawy, jak jest ważna, dlatego cieszę się, że przy tym wpisie mam okazję współpracować z marką BRITA w ramach kampanii „BRITA – lepszy wybór”. Dzięki temu mogę zwrócić Twoją uwagę na jakość wody, której używasz na co dzień w kuchni.

jak-gotowac-warzywa-strona-dzbanek-7032

Największym atutem wody – jako składnika Twoich potraw i Twojej diety w ogóle – jest jej neutralność, brak smaku, zapachu i obojętne pH. Od zawsze używam wody z kranu, zarówno do picia, jak i gotowania. Tak! Jest w pełni zdatna do picia i zdecydowanie tańsza niż ta butelkowana. Problem pojawił się jednak, gdy przeprowadziłem się do starej kamienicy, w której stan rur (czy też całej instalacji wodociągowej) był opłakany. Woda tam była mętna, wręcz biała, a jej smak i zapach pozostawiały wiele do życzenia. Z pewną dozą sceptycyzmu zainwestowałem w dzbanek z filtrem BRITA, który pozbywa się nadmiaru twardych nierozpuszczalnych związków (tak zwanej twardej wody) i brzydko pachnących chlorków oraz zdecydowanie poprawia jakość wody, czyniąc ją – jaką? – no właśnie neutralną. Dzięki filtrowaniu naprawdę czuć różnicę! Takiej wody używam do dziś: podczas przygotowywania jedzenia i po prostu do picia.

Koniecznie zadbaj o jakość swojej wody, taka prosta zupa na przykład, to przecież w 90% właśnie woda. Filtracja za pomocą dzbanków lub rozwiązań podzlewowych firmy BRITA to stuprocentowa pewność, że woda, którą pijesz jest najwyższej jakości. To bardzo wygodne rozwiązanie dla dbających o budżet domowy. Woda jest zawsze dostępna i nie kosztuje fortuny!

2. Jeśli nie musisz, nie obieraj. Szoruj!

jak-gotowac-warzywa-strona-6983

Najwięcej składników odżywczych w warzywach znajduje się w skórce lub tuż pod nią. Dlatego jeśli nie musisz obierać warzyw (np. przepis tego nie wymaga), po prostu porządnie je wyszoruj. Najlepszym przykładem jest tutaj poczciwy ziemniak. Im głębiej w środek ziemniaka, tym więcej znajduje się w nim skrobi – a większość witamin i minerałów skrywa się u niego pod skórką. Wyszorowane szczoteczką ziemniaki, zapieczone z rozmarynem i grubą solą, to przepis na sukces! Zawsze obok szczotki do mycia naczyń trzymam szczotkę do mycia warzyw – i Tobie też tak polecam.

3. Jeśli nie gotujesz, blanszuj!

Zdecydowaną większość warzyw możesz jeść na surowo. Nawet bataty! Jednak warto przed zjedzeniem chociaż przez chwilę je zblanszować: zanurzyć we wrzątku lub przelać nim warzywa umieszczone na sitku, a następnie przelać zimną wodą lub zanurzyć w wodzie z lodem. Taka obróbka wstępna zdezaktywuje liczne enzymy zawarte w warzywach i pozytywnie wpłynie na ich trawienie. Brokuły, zyskają dodatkowo piękny zielony kolor, por straci goryczkę, a jarmużbędzie miękki i mniej łykowaty. Dodatkowo, dzięki filtrowanej wodzie zastosowanej do blanszowania masz pewność, że żadne substancje nie wpłyną negatywnie na naturalny kolor i aromat Twoich jarzyn.

jak-gotowac-warzywa-strona-blanszowanie-

4. Gotuj we wrzącej wodzie z solą

Gotowanie od momentu zagotowania się wody również pozwala na dezaktywację enzymów zawartych w korzeniach i łodygach Twoich ulubionych warzyw. Dodatek soli lub cukru wyrównuje ciśnienie osmotyczne soku komórkowego warzyw i wody, co zmniejsza straty witamin innych składników. Dlatego podczas gotowania wrzucaj warzywa do wrzącej wody lub bezpośrednio zalewaj je zagotowaną wodą. Wyjątkiem jest tutaj burak na barszcz: w takim przypadku gotowanie zaczynaj w zimnej wodzie. Dlaczego? Ze względu na piękną barwę buraka, którą chcesz przecież zachować.

5. Jeśli nie musisz, nie krój w drobny mak!

Warzywne witaminy i minerały uciekają przez całą powierzchnię warzywa i rozpuszczają się w wodzie. Dlatego jeśli przepis tego nie wymaga, nie krój warzyw w drobną kostkę – wtedy zwiększasz powierzchnię, przez którą składniki odżywcze będą uciekać.

6. Strączki wymagają moczenia

Nasiona roślin strączkowych mają to do siebie, że są suche i wymagają obróbki wstępnej, jaką jest wcześniejsze ich moczenie. Pisałem o tym we wpisie „Jak gotować strączki?”, tam znajdziesz na pewno więcej!

7. Ostrożnie z dodatkiem sody!

W przypadku moczenia roślin strączkowych soda oczyszczona pozwala na lepsze namoczenie ziaren i przy okazji pozbycie się szkodliwych związków gazotwórczych. W przypadku gotowania „zwykłych” warzyw również przyśpiesza cały proces, ale przy okazji niestety rozkłada białko i witaminy, przez co znacznie obniża ich wartość odżywczą. Filtrowana woda jest wystarczająco miękka i nie trzeba dodawać do niej sody.
Dodatek do strączków – tak, ale do pozostałych warzyw – nie.

8. Pilnuj czasu!

Przegotowane brokuły to klasyka porażek kulinarnych. Miękkie, rozpadające się różyczki o żółto-oliwkowym kolorze to efekt przemiany chlorofilu w jego pochodne. Dlatego pamiętaj, że czas jest bardzo ważny: brokuły gotuj zaledwie przez 3–4 minuty, aby były al dente i o pięknym zielonym kolorze. Dobrym sposobem jest także wrzucenie ich na kilka dobrych minut do wrzątku – zupełnie bez gotowania! Zbyt długie gotowanie negatywnie wpływa także na smak i wygląd makaronu. Nikt chyba nie lubi rozgotowanych kluch? Dzięki zastosowaniu wody filtrowanej kasze, ryże i właśnie makarony mniej się kleją!

jak-gotowac-warzywa-strona--2

9. Gotowanie ciśnieniowe sprzyja szybkiemu gotowaniu

Jeśli wybitnie nie masz czasu – nawet na ugotowanie ziemniaków lub innych bulw – zainwestuj w garnek ciśnieniowy. Dzięki podwyższonej temperaturze do 121°C gotowanie zachodzi w nim pod zwiększonym ciśnieniem i warzywa gotują się szybciej. Ziemniaki będą gotowe w 5 minut!

10. Gdy gotujesz wiele warzyw, zacznij od najtwardszych!

To dość logiczne, że twardsze warzywa gotują się dłużej – i to właśnie je wrzuć do garnka w pierwszej kolejności. Dopiero po jakimś czasie dodaj te, które gotują się najkrócej.

11. Nie mieszaj warzyw o różnym pH

To typowy przykład gotowania zupy ogórkowej: kwaśne ogórki dorzucaj dopiero, gdy ziemniaki w pełni się ugotują. W przeciwnym razie będą twarde, bo różnica odczynu uniemożliwi ziemniakom ugotowanie się do miękkości.

12. Nie przesadzaj z ilością wody!

jak-gotowac-warzywa-strona-6927

Pamiętaj: w wodzie rozpuszczają się witaminy! Poziom, który pokryje wszystkie części warzyw, jest wystarczający – nie ma więc potrzeby gotować ich w ogromnych garach z dużą ilością wody.

13. Użyj pokrywki!

Nie dość, że temperatura w środku garnka będzie szybciej rosła i utrzymywała się na stałym poziomie – co jest zdecydowanie ekonomiczne – przy okazji odetniesz odpływ tlenu. Wyjątkiem są tutaj warzywa zielone (z chlorofilem) i kapustne, które na początku gotuj bez pokrywki, aby charakterystyczne olejki eteryczne miały szansę się ulotnić.

Mam nadzieję, że dzięki tym poradom Twoje roślinne gotowanie będzie odbywać się bez szkód dla witamin i składników odżywczych, kolorów i smaków! W tym z pomocą na pewno przyjdzie dobra jakość filtrowanej wody BRITA. Masz może swoje własne triki kulinarne? Koniecznie się nimi podziel!

guest

10 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Monika

Mozesz polecic jaki garnek cisnieniowy kupic ? Z ktorego jestes zadowolony?

Justyna

Jaki konkretnie dzbanek polecasz? Co jaki czas trzeba zmienić filtr?

Aleksandra

A jaka powinna być szczotka do warzyw? Taka sztywna jak te niby do paznokci, czy może być taka jak do naczyń, z dłuższy, bardziej giętkim włosiem? Bo w sumie „szczotkę do warzyw” nie tak łatwo znaleźć ;)

Ella Zientara

No i gotowanie na parze, dzisiaj po raz pierwszy ugotowałam tak ziemniaki do majonezu z ziemniaka, są smaczniejsze. Majonez wyszedł tak pyszny, że zjadłam go na ciepło, sam bez niczego. Teraz już zawsze ziemniaki będę gotować na parze.
Wspaniały blog!

Eryk

polecam urozmaicać – zarówno na surowo jak i po zblanszowwaniu lub lekkim podsmażeniu na patelni (saute)