Domowa wegańska margaryna w 3 smakach

Proste smarowidło do kanapek dla starych przyzwyczajeń – jednak w pełni roślinnie zdrowymi kwasami tłuszczowymi i domowo w 3 smakowych wersjach.

Mimo że było to dość dawno temu, to pamiętam jeszcze czasy, gdy używałem pełnotłustego i jednego jedynego masła do pieczenia ciast, ale również i smarowania kanapek. Przechodząc na roślinną stronę mocy nie miałem jednak problemu z jego zastąpieniem, bo od razu zacząłem testować różne warzywne pasty i np. takie z fasoli. O ile to czasem naprawdę zdrowsza opcja, niż smarowanie kanapek tłuszczem, to zdecydowanie nie dla wszystkich.

Przechodzenie na roślinne posiłki i odstępowanie od spożywania produktów pochodzenia zwierzęcego może przebiegać również w myśl zasady małych kroków. Wtedy całkiem normalną koleją rzeczy jest rezygnacja z klasycznego masła na rzecz roślinnego tłuszczu do smarowania pieczywa – margaryny. Obrosły one dość wiele mitów, z czego największy to taki, że to niezdrowy i przetworzony produkt z fabryki, no bo jak zamienić płynny olej roślinny, w coś stałego do smarowania? O właśnie tak, jak w tym przepisie!

O dziwo to całkiem prosta sprawa, która głównie bazuje na różnicy stanów skupienia różnych tłuszczów pod wpływem temperatury. Dlatego, mimo że w temperaturze pokojowej, taka mieszanka smarowidła ma konsystencję płynną, to pod wpływem mocnego miksowania i obniżenia temperatury, przechodzi w stały stan skupienia – w pełni smarowny na kanapkach.

To jedna z metod produkcji współczesnych margaryn miękkich, gdzie dawno już nie używa się procesu uwodorniania kwasów tłuszczowych, z których powstawały szkodliwe izomery trans. Wspominam o tym przy okazji rozpoczęcia na dobre kampanii z margaryną Flora, która od jakiegoś czasu jest w pełni roślinna – łącznie z witaminą D pochodzenia roślinnego. Możecie spodziewać się wielu ciekawych przepisów na smaczne i zdrowe kanapki!

Z poniższym przepisem przygotujecie proste domowe smarowidło na kanapki, które możecie przygotować w 3 różnych wersjach: ze startą skórką cytrusów, mieszanką ulubionych ziół (zarówno świeżych i suszonych) oraz mieszanką pestek i ziaren (polecam szczególnie siemię lniane oraz pistacje!).

Domowa wegańska margaryna

Składniki na około 200ml:
8 łyżek oleju rzepakowego
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki lnianego
¼ szklanki niesłodzonego napoju sojowego
2 łyżeczki octu
3 łyżki płatków drożdżowych
dodatki: starta skórka z cytryny, ulubione zioła świeże i suszone, mieszanka pestek i ziaren

1. Napój sojowy wymieszaj z octem, a olej kokosowy lekko podgrzej, aż uzyskasz jego płynną konsystencję.
2. Wszystkie oleje wymieszaj w mniejszej misce, dodaj napój sojowy z octem oraz płatki drożdżowe. Wszystko porządnie wymieszaj – możesz użyć do tego blendera, którym uzyskasz idealnie gładką emulsję.
3. Na sam koniec dodaj wybrane dodatki smakowe i miskę przełóż do kąpieli wodnej z kostkami lodu – tłuszczowa emulsja powinna powoli zacząć się ochładzać i gęstnieć.
4. Gdy z mieszanki olejów powstanie gładka, ale nadal mięciutka margaryna, przełóż ją do pojemnika, który umieść w zamrażalniku.
5. Domowa margaryna będzie gotowa po około godzinie, gdy dokładnie się schłodzi. Powinna być smarowna i lekka, ale po jakimś czasie można przełożyć ją do lodówki – wytrzyma tam do kilku tygodni. Używaj jej do smarowania kanapek, smacznego!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Klaudia
Klaudia
10 dni temu

Mam uczulenie na soję, czy zamiast mleka sojowego można użyć aquafaby? Lub innego mleka?

Nat
Nat
15 dni temu

Cześć! Przypadkiem znalazłam Twój blog, szukając przepisu na wegański tort, ale chyba zostanę na dłużej.
Podoba mi się to, że łączysz pasję do wegańskiego gotowania z wiedzą naukową – w takich rękach można czuć się bezpiecznie jedząc wegańskie posiłki! No, i że gotujesz faktycznie pożywne dania, którymi można się najeść, a nie stereotypowe super lekkie, które najbardziej kojarzą się z dietą wegańską (swoją drogą czy też zauważyłeś, że opakowania wegańskich wersji produktów są często mniejsze niż tych ,,standardowych”? :p )